29. rocznica katastrofy kolejowej w Białymstoku. Będą msze, złożenie kwiatów i Droga Krzyżowa (zdjęcia)

Marta Gawina
Marta Gawina
Cztery cysterny wykoleiły się, a następnie osunęły się na pobocze torów.
Cztery cysterny wykoleiły się, a następnie osunęły się na pobocze torów. KW PSP w Białymstoku
W piątek 29. rocznica katastrofy kolejowej. Będą uroczyste msze, złożenie kwiatów, a także Droga Krzyżowa.

W nocy 9 marca 1989 r. do Białegostoku wjechał pociąg towarowy z ZSRR. W jego skład wchodziło m.in. 12 cystern z ciekłym chlorem. Gdy transport przejeżdżał przez ul. Poleską, z powodu pęknięcia szyny nastąpiła katastrofa. Cztery cysterny wykoleiły się, a następnie osunęły się na pobocze torów.

Gdyby śmiercionośna substancja wydostała się z przewróconych cystern, przy warunkach pogodowych, jakie wówczas panowały, obłok mógł rozprzestrzenić się na 3-4 km szerokości i nawet 50 km długości. Ofiar śmiertelnych mogły być tysiące.

W piątek białostoczanie podziękują za uratowanie miasta. O godz. 12 nabożeństwo w cerkwi św. Mikołaja będzie celebrował abp Jakub. O godz. 16. 30 przed krzyżem przy ul. Poleskiej będą wystąpienia, modlitwa ekumeniczna, złożenie wieńców. Później ulicami: Poleską, 1000-lecia Państwa Polskiego, Radzymińską przejdzie Droga Krzyżowa do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Tam o godz. 18 rozpocznie się msza, której będzie przewodniczył abp Tadeusz Wojda.

Wypadek pociągu z chlorem w Białymstoku w 1989 roku. Wszyscy...

Katastrofa kolejowa w Białymstoku w 2010 roku. Straty na 23 ...

Magazyn Informacyjny 01.03.2018

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marius

Pokrętna logika, najpierw pęka szyna, potem ingerencja boska. Czyli co? Dopuszczam pęknięcie, aby potem nie dopuścić do wycieku? A może trzeba podziękować ludziom, którzy zaprojektowali system zamknięć i wykonali go zgodnie z projektem?

f
fafik

Jak to dobrze że cysterna była z ZSRR dla tego że była solidnie wykonana i nie rozszczelniła się w trakcie katastrofy.Gdyby był to produkt jankeski już byłoby po ptakach.Jament.

Dodaj ogłoszenie