41 cudzoziemców próbowało w sobotę nielegalnie przekroczyć granicę polsko-białoruską w Podlaskiem. Zatrzymano cztery osoby za pomocnictwo

OPRAC.:
PAP
PAP
Tomasz Dworzańczyk
Tomasz Dworzańczyk
Straż Graniczna/Twitter
W sobotę 28 stycznia Straż Graniczna ujawniła kolejne próby nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Na terytorium RP próbowało się dostać 41 cudzoziemców. Zatrzymano też czterech kolejnych tzw. kurierów nielegalnych imigrantów.

Jak podała SG w niedzielę rano na Twitterze, wszyscy ci kierowcy zostali zatrzymani w województwie podlaskim.

  • W okolicach Białowieży zatrzymany został obywatel Azerbejdżanu, który w ciężarówce przewoził jedenaście osób - Egipcjan i Sudańczyków.
  • Koło Narewki obywatel Turkmenistanu przewoził trzech obywateli Afganistanu.
  • Niedaleko Nowego Dworu zatrzymano Ukraińca, który przyjechał po czternaście osób pochodzących z Syrii i Egiptu.
  • Koło Dubicz Cerkiewnych - inny obywatel Ukrainy przewoził Jemeńczyka.

Od początku roku SG zatrzymała w Podlaskiem ok. 50 osób podejrzanych o pomocnictwo i organizację nielegalnego przekraczania granicy.

WIĘCEJ INFORMACJI Z GRANICY POLSKO-BIAŁORUSKIEJ ZNAJDZIESZ W SERWISIE GRANICA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

iPolitycznie - Robert Telus o rozwiązaniu problemu zboża - skrót

Materiał oryginalny: 41 cudzoziemców próbowało w sobotę nielegalnie przekroczyć granicę polsko-białoruską w Podlaskiem. Zatrzymano cztery osoby za pomocnictwo - Kurier Poranny

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ab
Spec. Służby aresztowały wczoraj w Gdańsku jednego z najgroźniejszych bandytów IIIRP, niejakiego Donalda T., którego największa przestępcza działalność przypadała na lata 2007-14. Będzie sądzony za przewodzenie przestępczej bandzie, która sprzeniewierzyła majątek kilku pokoleń Polaków.

Polskie spec. służby nie znajdują tylko odpowiedzi na pytanie, dlaczego niejaki Bronisław K., wykonujący nie tak dawno obowiązki prezydenta III RP, chciał uciekać do Rosji.

Jednak według dobrze poinformowanych przedstawicieli spec. służb najbardziej prawdopodobną jest hipoteza, że Bronisław K. pomylił po prostu kierunki. Pewnym wyjaśnieniem może być fakt, że Bronisław K. uciekał sam z małżonką, bez doradców, którym wcześniej udało się zbiec do Tel Avivu, Londynu i Waszyngtonu.

Niejakiego Jarosława K. zatrzymano w trakcie próby przekraczania granicy z Ukrainą. Razem z nim zatrzymani zostali Paweł K. (to nie P.Kukiz, to siostrzeniec Heleny Łuczywo z d. Chaber z krainy U) oraz Jacek S.-W., potomek łódzkich folksdojczy. Obydwaj podawali się za za euroosłów. Znaleziono przy nich granatniki. Istnieją poważne podejrzenia potwierdzone przez CIA z USA, że planowali ostrzelać polskie placówki dyplomatyczne i zrzucić winę na Rosję, której do tej pory nie udaje im się wciągnąć do wojny.

Na Jarsłowie K. ciąży już jeden poważny zarzut, europejscy obrońcy zwierząt donieśli polskim służbom, że porzucił kota.

Straż Graniczna ujęła także niejakiego Antoniego M., podającego się za szefa MON. Zachodzi jednak podejrzenie, że to wariat i nie wiadomo, jakie będą jego dalsze losy. Sam Antoni M. utrzymuje, że Jarosława K., Paweł K. i Jacek S.-W. nie chcieli zabrać go ze sobą na Ukrainę i porzucili tuż przy granicy, chociaż specjalnie w tym celu zakupił hełm i moździerz.

.
G
Gość
Przestańcie nazywać tych przestępców kurierami. Kurier to zawód bez którego nie istnieje współczesna gospodarka.
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie