Akcja Otwarte Drzwi w Schronisku

Urszula Ludwiczak [email protected]
Ten urocza, młoda suczka, też liczy na to, że w tę sobotę znajdzie osobę, która się nim zaopiekuje
Ten urocza, młoda suczka, też liczy na to, że w tę sobotę znajdzie osobę, która się nim zaopiekuje B. Maleszewska
Udostępnij:
Białystok. Ponad 170 psów różnej wielkości, charakteru i maści, szczeniaków i dorosłych, czeka na nowych właścicieli w białostockim schronisku.

Już w sobotę (9 sierpnia) każdego z tych zwierzaków można przygarnąć za symboliczną złotówkę.

To kolejna sobota, gdy w godz. 10-14 można przyjść do schroniska i wybrać sobie czworonożnego przyjaciela. Tydzień temu akcja była wyjątkowo smutna - nie znalazł się nikt chętny do przygarnięcia zwierzaka, a do tego w placówce przybyło nowych, porzuconych psów.

Pracownicy liczą jednak na to, że tym razem się uda i przynajmniej kilka psiaków znajdzie nowy dom. To ważne, bo schronisko pęka w szwach - zwierząt jest tu dużo więcej, niż miejsc.

- Akcje adopcyjne mają na celu zmianę losu psiaka i są bardzo potrzebne - ocenia Alina Bendiuk z Klubu Sportów Psich Alpi. - Biorąc takiego psa pamiętajmy jednak, aby dopasować go do siebie temperamentem oraz, że wychowanie takiego zwierzaka to nie jest łatwe, choć wspaniałe zadanie. Do schroniska zazwyczaj nie trafiają psy wychowane, a takie, które mają problemy.

Warto więc zapytać obsługę schroniska o charakter psiaka. Łatwiej będzie nam wychować psa. Taka praca wymaga jednak dużo wiedzy, cierpliwości, konsekwencji i miłości, by nie być rozczarowanym i nie odwozić psa do schroniska. Warto poprosić o pomoc fachowca.

- Jeśli świadomie zdecydujemy się na rozsądne wychowanie i posiadanie psa ze schroniska, to na pewno jest wspaniała sprawa, tym bardziej że zwierzęta te są niezmiernie wdzięczne - dodaje Alina Bendiuk.

- Wówczas będziemy bardzo zadowoleni z przyjaciela, któremu udało się zapewnić dom. Przykre jest natomiast to, że niektórzy mają przekonanie, że wezmą ze schroniska kundelka, który będzie im pilnował obejścia. Rozczarowanie przychodzi szybko, bo psie miejsce nie jest na łańcuchu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie