MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ambasador USA przy OBWE Michael Carpenter: Władimir Putin najprawdopodobniej wie o rosyjskich zbrodniach na Ukrainie

OPRAC.:
Adam Kielar
Adam Kielar
Zdaniem ambasadora USA przy OBWE, Władimir Putin najprawdopodobniej ma świadomość rosyjskich zbrodni na Ukrainie.
Zdaniem ambasadora USA przy OBWE, Władimir Putin najprawdopodobniej ma świadomość rosyjskich zbrodni na Ukrainie. Kremlin.ru
Zdaniem ambasadora Stanów Zjednoczonych przy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, Michaela Carpentera, Władimir Putin najprawdopodobniej wie o zbrodniach, jakich dokonują rosyjscy żołnierze, którzy biorą udział w brutalnej inwazji na Ukrainę. Wypowiedź amerykańskiego dyplomaty cytował portal US News.

– Chcemy podkreślić, że nikt nie będzie wyjęty spod prawa i wszyscy zostaną pociągnięci do odpowiedzialności – powiedział Carpenter.

Dyplomata podkreślił, że "możemy założyć, że duża część rosyjskich władz powinna być świadoma tego, co dzieje się na Ukrainie".

Komentując zbrodnie, których w podkijowskiej Buczy dopuszczali się rosyjscy żołnierze, Carpenter zaznaczył, że "trudno jest sobie wyobrazić, żeby Kreml nie wiedział w kwietniu, co działo się w w tym mieście".

Rosyjskie zbrodnie na Ukrainie

Od samego początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę, świat obiegają informacje o brutalnych i okrutnych czynach, jakich dopuszczają się żołnierze sił najeźdźczych.

Symbolem tych czynów jest podkijowska Bucza i kilka innych miejscowości niedaleko stolicy Ukrainy, gdzie znaleziono zamordowanych cywilów, niejednokrotnie ze śladami tortur czy też gwałtów.

Innym miejscem popełnianych zbrodni jest Mariupol, gdzie doszło między innymi do zbombardowania szpitala położniczego, jak również teatru, gdzie w piwnicach chronili się cywile.

Dane ONZ o zabitych cywilach

Według danych Wysokiego Komisarza ONZ ds. praw człowieka, od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę, czyli 24 lutego do 12 lipca, zginęło już ponad 5 tysięcy cywilów, a 6,5 tysiąca zostało rannych.

ONZ podkreśla, że są to dane szacunkowe. Prawdziwe liczby są najprawdopodobniej wyższe, gdyż dane z okolic, gdzie toczą się walki wciąż oczekują na potwierdzenie.

Źródła: PAP. polskatimes.pl

Źródło:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna