Auto było naszpikowane nietypową kontrabandą

Podlaska Służba Celna
Podlaska Służba Celna
Udostępnij:
To miała być rutynowa kontrola.

Funkcjonariusze Służby Celnej z Augustowa podczas ostatnich działań na krajowej ósemce zatrzymali przemytnika mołdawskich papierosów oraz ujawnili 2 obywateli Gruzji, którzy nielegalnie dostali się na terytorium Polski.

W środę (18 stycznia) w nocy mobilny patrol celników zatrzymał w Augustowie do rutynowej kontroli mercedesa na litewskich numerach rejestracyjnych. Podczas rewizji samochodu kierowanego przez 34-letniego obywatela Mołdawii funkcjonariusze Służby Celnej znaleźli ponad pół tysiąca paczek papierosów z mołdawską akcyzą. Kontrabanda ukryta była w progach oraz w zderzaku mercedesa.

Oprócz utraty nielegalnego towaru mężczyźnie grozi kara grzywny. Warto dodać, że w woj. podlaskim bardzo rzadko odnotowywane są przypadki ujawnienia papierosów pochodzących z Mołdawii.

Dzień później, również w Augustowie, funkcjonariusze celni zatrzymali do kontroli litewskiego busa. Oprócz kierującego Litwina, samochodem podróżowało dwóch mężczyzn. Okazało się, że jeden z nich nie posiada przy sobie żadnych dokumentów, drugi zaś ma gruziński paszport, jednakże bez wymaganej w strefie Schengen wizy. Po sporządzeniu stosownej dokumentacji podróżni zostali przekazani Straży Granicznej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Czytając artykuły tego typu zawsze zastanawia mnie na czym polega "zatrzymanie do rutynowej kontroli". Czy demontaż progów, zderzaka, tapicerki samochodowej itp., przeszukanie schowków to też rutynowa kontrola?
Ponadto wg zdjęcia mobilny patrol celników, który zatrzymał w Augustowie do rutynowej kontroli auto, ma chyba rownież mobilny kanał samochodowy.

Policja, ewentualnie Straż ogranicza się do zajrzenia przez szybę i obejrzenia bagażnika. Czarnuchy, czyli mobilny patrol celników odrazu pakuje się do samochodu i bez uzasadnienia zaczyna wszystkiego w koło dotykać, podnosić, a nawet rozkręcać. Na zwrócenia uwagi, iż jest to przeszukanie, odpowiedź zawsze taka sama, mamy prawo i jest to kontrola. Jest to przeginanie, ale do kogo się poskarżysz, ich szef sam im każe to robić, nie raz jest i sam kierownik i najbardziej udaje najmądrzejszego. Straż też jak zobaczy, żeś mało kumaty to też potrafi powiedzieć żeby siedzenia tylne otwierać, chociaż nie wprost, a raczej "pod siedzeniem nic nie ma ?" i jak zobaczą że otworzyłeś to będą męczyć, aż wszystko pootwierasz, ale to incydenty. Celnicy czują się bardzo pewnie, ale to niestety jest państwo w państwie, temat rzeka.
h
harnas
Odnoszę wrażenie, że straż graniczna i policja rutynowo traktuje wszystkich kontrolujących za przemytników i złodzieji. Takie ich małe zboczenie zawodowe.
K
Kleszcz
Czytając artykuły tego typu zawsze zastanawia mnie na czym polega "zatrzymanie do rutynowej kontroli". Czy demontaż progów, zderzaka, tapicerki samochodowej itp., przeszukanie schowków to też rutynowa kontrola?
Ponadto wg zdjęcia mobilny patrol celników, który zatrzymał w Augustowie do rutynowej kontroli auto, ma chyba rownież mobilny kanał samochodowy.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie