Autobusowa komunikacja zastępcza zamiast pociągów. Kiepski tabor i pijany kierowca, pasażerowie narzekają

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Korzystający z komunikacji zastępczej na południu regionu mają pecha. Jak nie kiepskie pojazdy, to pijani kierowcy. 19 stycznia policjanci zatrzymali w Suchowolcach 66-latka. Mężczyzna wiózł trzech pasażerów i kierownika zepsutego pociągu relacji Bielsk Podlaski - Kleszczele. Kierowca autobusu miał ponad 1,5 promila.
Korzystający z komunikacji zastępczej na południu regionu mają pecha. Jak nie kiepskie pojazdy, to pijani kierowcy. 19 stycznia policjanci zatrzymali w Suchowolcach 66-latka. Mężczyzna wiózł trzech pasażerów i kierownika zepsutego pociągu relacji Bielsk Podlaski - Kleszczele. Kierowca autobusu miał ponad 1,5 promila. KPP Hajnówka
"Stare autobusy z końca XX wieku, wiecznie opóźnienia. Przewoźnik gdzieś ma pasażerów" - skarży się redakcji jeden z podróżnych. Spółka POLREGIO przeprasza i obiecuje poprawę taboru.

Utrudnienia na kolejowym odcinku Białystok - Czeremcha zaczęły się w grudniu ubiegłego roku. Z użytkowania wyłączono wtedy dwa szynobusy. Pojazdy oddano do modernizacji i napraw gwarancyjnych (chodzi m.in. o usunięcie usterek po kolizjach z leśną zwierzyną). Prace przedłużają się. Renata Gerasimiuk z podlaskiego oddziału POLREGIO, przekonuje, że nie z ich winy. Efekt jest taki, że pasażerowie wciąż z pociągu muszą przesiadać się do zastępczych autobusów. Jak wynika z oświadczenia spółki, ta sytuacja może potrwać jeszcze co najmniej dwa tygodnie, do 16 lutego. Podróżni nie są zachwyceni.

Czytaj też: Nowe linie kolejowe w Podlaskiem. Do Centralnego Portu Komunikacyjnego pojedziemy pociągami z prędkością nawet do 250 km/h

- Przewozy regionalne wożą pasażerów autobusami z końca XX wieku, bo brak im taboru. Pasażerowie jeżdżą starymi autobusami. Ciągle są one opóźnione, a PR gdzieś mają podróżnych. Tak władza dba o mieszkańców. Śmiech na sali - nie szczędzi gorzkich słów Czytelnik w mailu do redakcji (nazwisko do wiadomości red.).

Jak ustaliliśmy, autobusy komunikacji zastępczej jeżdżą za 10 pociągów. Jak zapewnia nas przedstawicielka zleceniodawcy, przewoźnicy - wyłonieni w trybie zapytania ofertowego - mieli odpowiednie koncesje, a pojazdy - ważne badania techniczne. Po fali krytyki, kolej poszła na ustępstwa.

- Wsłuchujemy się w opinie pasażerów, także te dotyczące omawianego tematu połączeń do Czeremchy. Efektem tego jest m.in. fakt, że 27 stycznia nastąpiła zmiana przewoźnika i obecnie trasę obsługuje firma posiadająca pojazdy w lepszej kondycji - informuje Renata Gerasimiuk.

Zobacz też: Nowe linie kolejowe w Podlaskiem. Do Centralnego Portu Komunikacyjnego pojedziemy pociągami z prędkością nawet do 250 km/h

Opóźnienia tłumaczy natężeniem ruchu na drodze i warunkami atmosferycznymi. Poza tym, autobusy muszą dojechać do przystanków kolejowych, oddalonych od głównej drogi, co znacznie wydłuża czas jazdy. 

- Jeszcze raz przepraszamy naszych podróżnych za tę niekomfortową sytuację i zapewniamy, że staramy się, aby jak najszybciej na trasę powróciły pociągi - dodaje pracownica POLREGIO. 

Zobacz koniecznie:

Dworce PKP i stacje kolejowe na Podlasiu. Zobacz zdjęcia! [GALERIA]

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Za nowe trzeba słono zapłacić więc są stare.

Proste?