AZS - Stal 2:3. Czy obudzą w sobie sportową złość?

(miłk)
A. Chomicz
Udostępnij:
Siatkarki AZS-u Białystok nie wytrzymały presji w drugim meczu o utrzymanie i uległy u siebie Stali Mielec 2:3.

Nasz zespół, póki grał swoją siatkówkę, był drużyną lepszą. Tylko w pierwszym secie zaczął fatalnie od wyniku 1:8, ale stratę odrobił. W kolejnych akademiczki miały przewagę. W drugim 21:18, w trzecim - 18:15, w czwartym 14:8.

W każdej z tych partii, niestety, białostoczanki osiągały fazę "paraliżu". Prowadząc "podawały rywalkom rękę" wyrzucając proste ataki w aut, bijąc w pojedynczy blok lub w siatkę. To były koszmarne momenty. W drugiej i trzeciej partii AZS z nich nie wyszedł obronną ręką. W czwartej tak - mimo meczbola dla Stali przy stanie 23:24.

W piątej odsłonie o wyniku zadecydowały dwa momenty. Najpierw zły początek (0:3) - trzeba było odrabiać, co się udało (4:4). AZS nie zdołał jednak wyjść na prowadzenia, a przydarzyła się kolejna seria punktów Stali przy zagrywce Iwony Kandory. Zrobiło się 5:9.

W niedzielę mecz numer trzy. Jeśli AZS wygra, zachowa realne szanse na zwycięstwo w fazie play out, toczonej do 4 zwycięstw. Trzeba będzie wtedy pokusić się o triumf w Mielcu za tydzień. Tyle, że muszą zacząć od niedzieli. Wyzwolić w sobie sportową złość, która pozwoli im wreszcie udowodnić swoją wyższość, bo mecze przegrywają nie siatkarskimi umiejętnościami, ale zaskakująco słabymi nerwami.

AZS Białystok - Stal Mielec 2:3 (25:23, 23:25, 19:25., 26:24, 9:15)
AZS: Kuczyńska (17 pkt), Muhlsteinova (6), Kowalenko (9), Jack (10), Sieradzan (19), Kruk (13), Durajczyk (libero) oraz Szeszko (1), Sizowa, Cabajewska, Łozowska, Thompson (4).
Stal: Kandora (6), Szymańska (5), Wilczyńska (15), Pycia (23), Kociova (16), Liliom (12), Wojtowicz oraz Babicz (3), Pykosz (1).
MVP: Sylwia Pycia (Stal).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie