Badanie tomograficzne w województwie podlaskim. Tomograf bez kolejki m.in. w miastach: Białystok, Siemiatycze, Sokółka, Sejny, Choroszcz

luk
Szok! W woj. podlaskim znikły kolejki na badania tomograficzne! Dostaniesz się z dnia na dzień
Szok! W woj. podlaskim znikły kolejki na badania tomograficzne! Dostaniesz się z dnia na dzień Anatol Chomicz
Jeszcze niedawno na badanie tomografii komputerowej w województwie podlaskim trzeba było czekać przynajmniej 3-4 miesiące, a w niektórych miejscach ponad pół roku. Teraz na taką diagnostykę w większości placówek dostaniemy się z dnia na dzień.

- Takiej sytuacji dawno nie było - przyznają sami świadczeniodawcy. Pacjenci w woj. podlaskim mogą bowiem praktycznie bez żadnej kolejki (sięga maksymalnie tygodnia) dostać się na badanie tomografem.

Taka sytuacja jest w Siemiatyczach, Sokółce, Sejnach, Choroszczy, Grajewie i Białymstoku (szpitalu onkologicznym czy wojewódzkim). W Zambrowie i Augustowie zapisy są na koniec maja. Około miesiąca trzeba poczekać na badanie wykonywane w białostockim szpitalu klinicznym i MSWiA.

Dzieci od września pojadą za darmo. Ale tylko w I strefie. Radni zgodzili się na darmowe przejazdy dla uczniów

- To na pewno dobra informacja dla pacjentów - mówi dr Wojciech Charytoniuk ze szpitala MSWiA w Białymstoku. - Kolejka jest obecnie dwa razy krótsza niż jeszcze dwa miesiące temu. Wynika to m.in. z coraz lepszego finansowania przez NFZ.

W Hajnówce, Łomży i Bielsku Podlaskim zapisy na badanie tomograficzne są na sierpień.

Najdłuższa kolejka jest w Suwałkach. Tu poczekać trzeba do października. Ale pacjenci z Suwałk czekać nie muszą, gdyż na badanie mogą wybrać się do dowolnego punktu - nie obowiązuje bowiem rejonizacja.

- Naszym założeniem jest by dostęp do tych badań dostępny był w jak największej liczbie podmiotów - mówi Rafał Tomaszczuk, rzecznik podlaskiego NFZ. - Systematycznie kontraktujemy te badania, szczególnie w szpitalach powiatowych, tak by diagnostyka pacjentów była jak najszersza i dokładna. W III i IV kwartale 2017 r. przeznaczone były dodatkowe środki na zwiększenie dostępności. Zapłaciliśmy tu również w całości za nadwykonania, co mogło przyczynić się do zmniejszenia kolejek.

Kolejki do specjalistów nie są czymś nowym. W woj. podlaskim najdłużej czeka się na świadczenia związane z leczeniem protetycznym i ortodontycznym. Trzeba nastawić się na kilka lat czekania. Długie są też kolejki na niektóre zabiegi. Oto nasz ranking  10 najdłuższych kolejek w poszczególnych zakresach świadczeń.Zobaczcie kolejne zdjęcia posługując się klawiszami strzałek na klawiaturze, myszką lub gestami.

Kolejki do poradni i szpitali w woj. podlaskim. Gdzie są naj...

Rozmowa z prof. dr. hab. Ewą Olszewską z Kliniki Otolaryngologii UMB

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Koniecznie opisać sytuację z rezonansem, w czyich jest rękach i kto na nim zarabia.
c
cvvc

Są placówki z przestarzałym sprzętem robiącym nieczytelne badania. A nawet takie w których średnio dobrze zbudowany fizycznie pacjent po prostu się nie zmieści i to wcale nie jest żart ! Pacjent czeka, przechodzi badanie na starym sprzęcie idzie potem z nim do specjalisty, a ten mu mówi, że badanie wykonano przestarzałym sprzętem i dlatego nic nie widać. Badanie trzeba więc powtórzyć na innym aparacie więc NFZ płaci dwa razy ! NFZ powinien zainteresować się tym jakim sprzętem dysponuje dana placówka, a nie walić kasę na złom !

Czekałem rok czasu na rezonans w jednej z białostockich placówek, po badaniu (mimo czytelnego obrazu bo sprzęt był naprawdę dobry) otrzymałem niechlujny opis z którego nic nie wynika ! Takie są realia ! 

G
Gość

A może by tak z rezonansem sytuację opisał by Poranny.

G
Gerwazy

I co z tego że można to zrobić szybko jak dużo zalezy od aparatu na którym się pracuje od jakości wykonania takiego badania i opisu potem. Co mi po zdjeciu zrobionym złym aparatem nieczytelnym byle jakim i opisie po którym lekarz stwierdzi, ze nic nie widać i trzeba zlecić kolejne badania np rezonansem lub PET - i tutaj dopiero się zaczyna kolejka.

Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie