Będą spisywać wspomnienia najstarszych mieszkańców

Katarzyna Chojnowska [email protected]
W weekend uczniowie II LO wzięli udział w warsztatach "Powojenny Ełk w oczach jego mieszkańców”.
W weekend uczniowie II LO wzięli udział w warsztatach "Powojenny Ełk w oczach jego mieszkańców”. K. Chojnowska
Udostępnij:
Najpierw szkolenie, jak wygląda wywiad i jak rozmawiać ze świadkami historii. Później warsztaty praktyczne, by w końcu ruszyć ostro do pracy.

Przez kolejne miesiące młodzi ełczanie będą pytać mieszkańców, jak i skąd trafili do Ełku, jak po wojnie wyglądały te tereny i życie pierwszych osadników.

Młodzi przepytają dorosłych
- Wydaje mi się, że dużo z tego doświadczenia wyniosę, sporo też dowiem się o historii Ełku - mówi Karolina Żyluk, licealistka "białego" ogólniaka. - Na razie nie czuję się zbyt pewnie, nie wiem o co pytać, ale mam nadzieję, że tu się wszystkiego dowiem.
- Boję się trochę, że będę musiał "ciągnąć za język" naszych rozmówców - dodaje szkolny kolega Karoliny, Marek Zalewski.

Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest stowarzyszenie Muzeum dla Ełku. Warsztaty odbywały się weekend. Najpierw czternastu licealistów zapoznało się z teorią na temat przeprowadzania takich wywiadów, podszkolili swoje umiejętności interpersonalne, dowiedzieli, jak "podejść" do rozmówcy, jak zareagować gdy ktoś np. się rozpłacze, Nauczyli się też obsługi sprzętu. Przed uczniami teraz trzy miesiące wytężonej pracy przy rozmowach z mieszkańcami.

- Historia mówiona to taka współczesna metoda w badaniach historycznych, socjologicznych, która każe inaczej spojrzeć na historię, przez pryzmat doświadczeń poszczególnych osób - mówi Jakub Rudnicki, sekretarz stowarzyszenia. - Pokazuje zarówno ważne wydarzenia historyczne, jak i życie codzienne. Mieszkańców pamiętających czasy powojenne jest coraz mniej i to ostatni moment, by mogli się z nami tymi wspomnieniami podzielić.

Przeczytamy i wysłuchamy wspomnień
Po raz pierwszy stowarzyszenie wykorzystało to podejście organizując konkurs " Historia mojej rodziny częścią historii Ełku" . Wpłynęło aż 40 relacji. Teraz wywiadów ma być ok. 15, a jeżeli relacje będą ciekawe, edycji projektu będzie więcej. Poszukiwacze pasjonujących historii przepytają swoje rodziny, środowiska kombatanckie, kresowe.

- Mój dziadek przyjechał na początku lat 50-tych i opowiadał o gruzowisku, jakie tu zastał. W tych historiach mamy emocje, możemy niemal zobaczyć ten Ełk. To coś, czego w podręcznikach nigdy nie znajdziemy - dodaje Jakub Rudnicki.

Jeżeli przy pracy nad wywiadami młodym uda się zebrać pamiątki i dokumenty, powstanie wystawa eksponatów.

- Wcześniej o historii Ełku wiedziałem niewiele, teraz coraz więcej - przyznaje Marek.
Nagrania wraz z opisem atmosfery panującej podczas wywiadu zostaną spisane. Historie znajdą się na stronie muzeum. Wszyscy będą mogli tam je przeczytać i posłuchać fragmentów.
Młodzi odcisną także swój ślad w tworzonym właśnie Muzeum Ziemi Ełckiej. Wspomnienia będą jednym z multimedialnych elementów placówki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie