Będzie schronisko TOZ w Suwałkach? Trwa akcja "Nadzieja dla zwierząt z Suwalszczyzny". Potrzeba 5 mln zł

Olga Goździewska-Marszałek
Olga Goździewska-Marszałek
Schronisko suwalskiego TOZ-u miałoby powstać 15 kilometrów od miasta. Pomysłodawczyni nie zdradza jednak szczegółów.
Schronisko suwalskiego TOZ-u miałoby powstać 15 kilometrów od miasta. Pomysłodawczyni nie zdradza jednak szczegółów. pixabay.pl
Dla psów, kotów, zwierząt gospodarskich i dzikich. Suwalski TOZ chce zbudować schronisko dla wszystkich bezdomnych i potrzebujących zwierząt. Organizacja określiła koszty inwestycji na ok. 5 mln złotych i liczy na pomoc. Ruszyła internetowa zbiórka pod hasłem "Nadzieja dla zwierząt z Suwalszczyzny".

- Wokół nas są wyłącznie prywatne schroniska, które nie spełniają większości wymogów. A jesteśmy przekonani, że schroniska prowadzone przez organizacje zajmujące się m. in. ochroną praw zwierząt, zapewniają zwierzętom dobre życie, dbając o ich prawa i dobrostan - mówi Krystyna Chilińska, prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Suwałkach. - Dziś jesteśmy na całkowitym pustkowiu, gdzie warunki dyktują Radysy - dodaje.

O wspomnianych Radysach pisaliśmy wielokrotnie. To prywatne schronisko z miejscem na ok. 3. tys. psów, nazywane przez obrońców zwierząt "mordownią". Placówka ma podpisane umowy z ponad 140 gminami, w tym kilkoma podlaskimi. Gminy decydują się na tę współpracę, ze względu na bardzo niskie koszty utrzymania zwierząt. Suwalski TOZ z wielkim zaangażowaniem walczył niedawno o psy z gm. Jedwabne, które miały trafić do mazurskiej placówki.

Czytaj więcej: Schronisko Sonieczkowo. Fortelem uratowali 78 psów. Teraz proszą o pomoc

By uniknąć podobnych sytuacji Krystyna Chilińska zdecydowała, że TOZ powinien mieć własne schronisko. Takie, w którym zwierzęta miałyby odpowiednie warunki, a w razie potrzeby szansę na leczenie i pomoc behawioralną.

- Widząc jak prężnie działają schroniska TOZ-u w Polsce, jak też te należące do innych organizacji, chcielibyśmy stworzyć takie miejsce w Polsce północno-wschodniej, która jest niestety w czołówce jeśli chodzi o nadużycia i przemoc stosowaną wobec zwierząt - podkreśla Chilińska.

Dodaje, że mając swoje schronisko, TOZ mógłby na szerszą skalę prowadzić akcje edukacyjne, akcje związane z koniecznością sterylizacji suk i psów, zajęcia edukacyjne dla dzieci i młodzieży, prężny wolontariat i wszelkiego typu przedsięwzięcia mające na celu poprawę losu zwierząt w gospodarstwach wiejskich na Suwalszczyźnie.

W budowę schroniska może zainwestować każdy. W Internecie trwa zbiórka pod hasłem "Nadzieja dla zwierząt z Suwalszczyzny".

Wesprzyj na Facebooku: Nadzieja dla zwierząt z Suwalszczyzny. Budujemy Schronisko

Czarnek zapowiada HIT!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ewa
29 stycznia, 17:10, Andrzej:

Serio 5 milionów ?

A dlaczego nie 6,237 mln ?

Możesz te 1.237 mln dołożyć.Nikt nie zabrania.

A
Andrzej

Serio 5 milionów ?

A dlaczego nie 6,237 mln ?

Dodaj ogłoszenie