Bezdomne psy z Wasilkowa trafiają do schroniska w Sejnach. Odwiedził je burmistrz (ZDJĘCIA)

Olga Goździewska
Olga Goździewska
Już od prawie dwóch lat do schroniska w Sejnach trafiają bezdomne psy z gminy Wasilków. Miasto zrezygnowało z usług ośrodka w Radysach, które ma bardzo złą opinię. Dzięki temu coraz więcej pasów znajduje dom i maleją koszty związane z utrzymaniem bezdomniaków.

Wasilków przeznaczył ponad 87 tys. zł na program opieki nad zwierzętami bezdomnymi. Te środki zostaną przeznaczone m. in. na zapewnienie bezdomnym psom miejsc w schronisku w Sejnach, opiekę nad wolno żyjącymi kotami, odławianie zwierząt, sterylizację i kastrację, jak też na poszukiwanie właścicieli.

Miasto jakiś czas temu zrezygnowało z usług schroniska w Radysach, nazywanego przez środowiska prozwierzęce "mordownią. Były liczne dowody na nieprawidłowości, których dopuszcza się ośrodek, więc władze przeniosły zwierzęta do Cyganowa w Sejnach.

- Dbanie o bezdomne zwierzęta to obowiązek gmin. Wasilków realizuje je coraz lepiej, czego dowodem jest mniejszy poziom bezdomności zwierząt, a co za tym idzie - istotny spadek corocznych wydatków na ten cel z budżetu gminy na przestrzeni ostatnich lat - informuje Urząd Miasta w Wasilkowie.

Zobacz też: Daniel M., syn Zenka Martyniuka już opuścił areszt tymczasowy. Dwa dni wcześniej

Temat został poruszony na ostatniej sesji. Radnych interesowało, jaka opieka jest sprawowana nad zwierzętami w sejneńskim schronisku. Jak często są robione przez urząd kontrole w schronisku w Cyganowie i czy są do wglądu dla radnych protokoły z tych wizyt – dopytywała radna Anna Pszczółka.

- Burmistrz Adrian Łuckiewicz ostatnio odwiedził schronisko w Cyganowie osobiście, warunki są bardzo dobre, obecnie przebywa tam 16 psów z naszej gminy – wyjaśnił Piotr Kruszewski – kierownik wydziału Urzędu Miejskiego w Wasilkowie odpowiedzialnego za realizację programu.

- W ciągu dwóch lat, od kiedy współpracujemy z Cyganowem, udało nam się zmniejszyć liczbę zwierząt przebywających w schronisku z 45 do 16 – uzupełniła wiceburmistrz Dominika Jocz. – To efekt naszej współpracy i bardzo prężnie działającego przy schronisku wolontariatu, dzięki czemu większość zwierząt zostaje adoptowana.

Wolontariat w schronisku jest niezbędny, by zwierzęta były socjalizowane i miały stały kontakt z człowiekiem – dzięki temu łatwiej jest im znaleźć nowego właściciela. Gmina zobowiązała się również dopłacić do 150 zł za zabieg kastracji psów należących do właścicieli z tego terenu (warunkiem jest przeprowadzenie elektronicznego oznakowania psa). Psy będą też obowiązkowo sterylizowane w schronisku, a dane oznakowanych zwierząt będą wprowadzane do bazy.

Będzie ustawa o hulajnogach: ograniczenia i mandaty

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jan zwierz

sejny chca duzo kotow i psow, , dziekujemy.

Dodaj ogłoszenie