Białostoccy koszykarze powalczą o medale mistrzostw Polski

ma
Półfinał mistrzostw Polski. Mecz SPK Białystok - Novum Bydgoszcz
Półfinał mistrzostw Polski. Mecz SPK Białystok - Novum Bydgoszcz Anatol Chomicz
W półfinale mistrzostw Polski rozegranym w Białymstoku kadeci SPK (do lat 16) zajęli drugie miejsce

Drużyna Stowarzyszenia Promocji Koszykówki Białystok rywalizowała z Treflem Sopot, Śląskiem Wrocław i Novum Bydgoszcz.
– Z zespołami tymi graliśmy już wcześniej na różnych turniejach i wiedziałem, że Trefl będzie faworytem – tłumaczy Kamil Zakrzewski, trener SPK. – Do tej drużyny w ostatnim czasie doszło czterech chłopaków ściągniętych gdzieś z innych klubów. I to bardzo dobrych, bo wskoczyli od razu do pierwszej piątki. Klub stwarza im bardzo dobre warunki do treningu i oni chętnie tam przechodzą. W pierwszym dniu półfinału przegraliśmy z nimi dość wyraźnie 67:81. Przede wszystkim byliśmy słabsi fizycznie. Praktycznie na każdej pozycji Trefl miał zawodnika o głowę wyższego.

Trefl wygrał także pozostałe dwa spotkania i zajął pierwsze miejsce. O drugie, premiowane awansem do finału, rywalizowały trzy pozostałe drużyny. W ostatnim spotkaniu turnieju gospodarze grali ze Śląskiem Wrocław. Drużyna SPK, aby wywalczyć awans, nie mogła przegrać różnicą większą niż 11 punktów.
– Cały czas przypominałem chłopakom, aby nie sugerowali się tym, a walczyli o zwycięstwo – opowiada Zakrzewski. – Niestety w trzeciej kwarcie mieliśmy kryzys i Śląsk wypracował przewagę nawet 22 punktów. Ale w ostatniej kwarcie to my byliśmy górą. Końcówkę meczu wygraliśmy 16:0, a rywali już w ogóle załamała akcja gdy nasz zawodnik trafił za trzy punkty będąc bez buta, którego zgubił. Ostatecznie przegraliśmy 63:66, a mogliśmy nawet doprowadzić do dogrywki. Krzyczałem do chłopaków, aby tego nie robili. Śląsk w dogrywce mógł uzyskać większą przewagę, a tak porażka różnicą trzech punktów dawała nam awans.
Bądź na bieżąco. POLUB NAS na Facebooku:

Gazeta Współczesna

Zakrzewski z tą drużyną pracuje trzeci rok. Finaliści mistrzostw Polski zaczynali przygodę z koszykówką w Szkole Podstawowej nr 47, gdzie trenowani byli przez Mirosława Wierzbickiego i Andrzeja Sinielnikowa (prezes SPK).
– Po podstawówce całą drużyną przeszli do Publicznego Gimnazjum nr 15 i trafili do mnie – mówi Zakrzewski. – Chcielibyśmy, aby w szkole ponadgimnazjalnej także byli razem i mogli kontynuować swoją karierę.

Oprócz SPK w finale zagrają jeszcze La Basket Warszawa, Asseco Gdynia, Trefl Sopot, WKK Wrocław, UKS Ostrów Wielkopolska, Zastal Zielona Góra, CSM Stalowa Wola.
– Tak więc widać, że jesteśmy w doborowym towarzystwie – zauważa Zakrzewski. – Z tego grona tylko Białystok i Stalowa Wola nie mają drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej. To bardzo duży sukces dla naszego klubu.

Początek turnieju finałowego jest zaplanowany na 7 czerwca. Gospodarz jeszcze nie jest znany, ale białostocki klub będzie się starał o organizację. Osiem drużyn jest podzielonych na dwie grupy. SPK zagra z Zastalem Zielona Góra, WKK Wrocław i Asseco Gdynia.

UKS Trefl Sopot – SPK Białystok 81:67 (25:26, 19:22, 23:12, 14:7)
SPK: Chojnowski 17, Nieścior 15, Bieliński 12, Bielski 11, Żero 6, Targoński 3, Przytulski 2, Iwaniuk 1, Dzienis, Ajdyna, Radziszewski.

SPK – Novum Bydgoszcz 91:72 (20:21, 22:19, 23:18, 26:14)
SPK: Bieliński 24, Chojnowski 20, Nieścior 16, Bielski 11, Targoński 9, Przytulski 9, Żero 2, Iwaniuk, Dzienis.

Śląsk Wrocław – SPK 66:63 (20:18, 25:17, 17:9, 4:19)
SPK: Bieliński 16, Chojnowski 14, Nieścior 9, Bielski 9, Przytulski 8, Targoński 7, Iwaniuk, Żero

Pozostałe wyniki półfinału: Śląsk Wrocław – Novum Bydgoszcz 62:66, Trefl Sopot – Śląsk Wrocław 56:54, Novum Bydgoszcz – Trefl Sopot 61:74.

Tabela
1. Trefl Sopot 3 6 211:182
2. SPK Białystok 3 4 221:219

3. Śląsk Wrocław 3 4 182:185
4. Novum Bydgoszcz 3 4 199:227

#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jakoś nie chce mi się wierzyć, że trener Zakrzewski mówił chłopakom aby nie sugerowali się tym, że mogą przegrać mniej nią 11 punktami. A niby kiedy miałby o tym mówić, jak on nie brał czasów!!! Jakoś dziwnie prowadzi tą drużynę. No i dziwię sie, że jakaś baba strasznie go łajała po jednym z meczów. 

Dodaj ogłoszenie