Białostockie > Internetowa oszustka "sprzedawała" firanki

(bisu)
Ponad sto osób oszukała pewna kobieta, która na jednym z portali aukcyjnych wystawiła firanki i zasłony. Odbierała pieniądze, ale żadnemu z klientów towaru nie wysłała. Wśród jej ofiar znalazły się też osoby z Białostocczyzny, dlatego jej sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Białymstoku.

"Sprzedam firany i zasłony" - taką ofertę Ewa M. umieściła na jednym z najpopularniejszych portali internetowych. - Podawała się za inne osoby, a ludzie, którzy chcieli kupić przesyłali pieniądze na jej konto - powiedziała Urszula Sieńczyło, szefowa Prokuratory Rejonowej w Białymstoku.

Wydano za nią list gończy i z góry zasądzono jej areszt tymczasowy. W końcu jednak została zatrzymana i dzięki temu jej sprawa może trafić przed sąd. Funkcjonariusze policji natknęli się na nią analizując strony internetowe.

Kwoty, na które oszukiwała wynosiły od kilkudziesięciu do ponad stu złotych. Wirtualny biznes oszustka prowadziła w przerwach w odbywaniu kary, również za oszustwa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie