Białystok. Centrum Ludwika Zamenhofa znika. Protesty nic nie...

    Białystok. Centrum Ludwika Zamenhofa znika. Protesty nic nie dały (zdjęcia)

    Marta Gawina

    Gazeta Współczesna

    Gazeta Współczesna

    Poniedziałkowa sesja rady miasta
    1/20
    przejdź do galerii

    Poniedziałkowa sesja rady miasta ©Andrzej Zgiet

    Podczas wczorajszej sesji radni oficjalnie włączyli CLZ do Białostockiego Ośrodka Kultury.
    - Z marketingowego punktu widzenia pozbywanie się takiej placówki jest błędem. Ludwik Zamenhof jest w Europie znany. Nie warto go chować pod innym szyldem - mówił na sesji radny PO Marek Chojnowski.

    Ale takie argumenty były na wczorajszej sesji w mniejszości. Połączone siły klubów PiS i Komitetu Truskolaskiego zdecydowały, że od 1 stycznia 2017 roku Centrum im. Ludwika Zamenhofa będzie częścią BOK-u. Za głosowało 19 radnych, pięciu było przeciw, czworo wstrzymało się od głosu, w tym dwoje z PiS: Piotr Jankowski oraz Katarzyna Siemieniuk.

    - Jak mało kiedy muszę pochwalić prezydenta Truskolaskiego i wiceprezydenta Rudnickiego, że połączyli dwie jednostki w jedną silniejszą, lepszą. Zamenhof będzie miał tu swoje miejsce - uważa radny PiS Zbigniew Brożek.

    Jak ważne powinno być to miejsce, tutaj radni już zgodni nie byli. Dla Dariusza Wasilewskiego z prezydenckiego klubu, twórca języka esperanto na zbyt dużą uwagę nie zasługuje, ewentualnie może budzić pewne zaciekawienie. - Trzeba pogratulować prezydentowi decyzji, że likwiduje ten mało potrzebny twór (CLZ - przyp. red.), który promuje niszową, hobbystyczną sferę. Po co nam Ludwik Zamenhof i jego utopijna ideologia? - pytał radny Wasilewski, który przy okazji porównał esperanto do języków m.in. wymyślanych przez Tolkiena czy twórców Star Treka.

    - Proszę radnych o niewyjeżdżanie z ideologią. Skupmy się na sprawach organizacyjnych - uspokajał dyskusję prezydent Tadeusz Truskolaski. Zapewnił, że w BOK-u dużo będzie Ludwika Zamenhofa.

    Nawet na tyle, że pojawił się pomysł, by całemu BOK-owi nadać imię twórcy esperanto. Ale radni powiedzieli nie. Wiadomo za to, że połączonymi instytucjami będzie kierować Grażyna Dworakowska, obecna dyrektorka BOK-u.

    Pomysł, by przeprowadzić konkurs na to stanowisko nie zdobył wczoraj poparcia. Pojawiły się za to zapewnienia, że zwolnień pracowników nie będzie. Otrzymają umowy o pracę na nowych zasadach, które przyjmą albo nie. Władze miasta zapewniły też, że połączenie CLZ z BOK przyniesie oszczędności.

    Przeciwko połączeniu obu instytucji było wielu białostoczan. Powstał nawet obywatelski projekt podpisany przez ponad 1000 osób. Ale radni nie wzięli go pod uwagę.

    Czytaj treści premium w Gazecie Współczesnej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Współczesna.pl to aktualne informacje z woj. podlaskiego i części woj. warmińsko-mazurskiego. POLUB NAS na Facebooku

    Współczesna.pl jest na Twitterze

    Polecamy

    stronaZDROWIA24 - Tu znajdziesz wszystko o zdrowiu

    stronaZDROWIA24 - Tu znajdziesz wszystko o zdrowiu

    Umiesz przeklinać po podlasku? (quiz)

    Umiesz przeklinać po podlasku? (quiz)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)