Białystok. Magistrat ma trzy pierwsze elektryki. Trzy Skody Citygo-e iV dla gospodarki komunalnej

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Białostocki magistrat rozstrzygnął przetarg na zakup trzech samochodów elektrycznych. Wygrała firma ze Stalowej Woli i już wkrótce zobaczymy jak urzędnicy bezszmerowo i zeroemisyjnie przemieszczają się ulicami miasta przy pomocy małych Skód Citygo-e iV. Po 92 tys zł za sztukę, a każda z zielonymi tablicami dla aut elektrycznych i prawem do jazdy buspasem.

Prawie 278 tys. zł brutto (czyli mniej niż zakładało) zapłaci miasto Białystok za dostawę trzech pierwszych "elektryków". Kupiło je na potrzeby Departamentu Gospodarki Komunalnej, który będzie ich używał "do realizacji zadań Referatu ds. Kontroli Gospodarki Odpadami Komunalnymi".

Jak informuje Anna Kowalska, wiceszefowa Departamentu Komunikacji Społecznej urzędu miasta, wygrała najkorzystniejsza oferta, którą złożył dealer Skody Autorud ze Stalowej Woli. Firma ze Świętokrzyskiego pokonała dwa białostockie salony CRH Żagiel Auto (Skoda) i ASV Wojciula (Citroen/Peugeot).

Oczywiście, zwycięski model spełnia wymogi przetargowej specyfikacji. Jest m.in. wyposażony w automatyczną klimatyzację, radioodtwarzacz z bluetooth-em, dzienne światła LED i światłe przeciwmgłowe czy silnik elektryczny o mocy min. 40 kW (czyli 60 KM) wraz z układem ładowania prądem trójfazowym i tradycyjnym z gniazdka i na jednym ładowaniu ma przejechać chociaż 150 km.

Czytaj również: Urząd Miejski w Białymstoku ponownie kupuje auta elektryczne. Pierwszy przetarg został unieważniony. Najlepsza oferta była za droga

Jak informuje Skoda, jej maluch Citygo-e iV może rozpędzić się do 130 km/h i przejechać około 260 km. Co prawda dystans ten zależy od wielu czynników, m.in. od stylu jazdy czy ilości używanych jednocześnie odbiorników (np. radia, klimatyzacji, świateł czy nawigacji), ale Białystok jest miastem kompaktowym, więc taki dystans jest wystarczający. Tym bardziej, że korzystając z szybkiej ładowarki (40 kW) baterie Citygo-e można doładować w godzinę albo w 12 godz., korzystając z prądu z domowego gniazdka.

Co poza sprzedażą samochodów oferuje miastu zwycięska firma?
- Jest to 48 miesięcy gwarancji na silnik oraz podzespoły mechaniczne, 10 lat gwarancji na perforację nadwozia oraz szkolenie z zakresu obsługi i użytkowania pojazdu. Przy czym zakres szkolenia obejmuje zasady używania urządzeń znajdujących się w kabinie kierowcy oraz zasady wykonywania obsługi codziennej i planowych przeglądów gwarancyjnych. Przewidziano również szkolenia doskonalące z zasad eksploatacji i obsługi pojazdu - wylicza Anna Kowalska.

Czytaj również: Ładowarki do samochodów elektrycznych w województwie podlaskim. Podlaska mapa stacji ładowania "elektryków" nie wygląda zbyt imponująco

Elektryczne Citygo są pierwszymi elektrykami w barwach białostockiego ratusza, ale nie ostatnimi jakich będą używali urzędnicy. Planowane są kolejne zakupy, bowiem - przypomina Anna Kowalska - miasto jest zobligowane ustawą o elektroujemności i paliwach alternatywnych do zapewnienia określonego procentowo udziału samochodów elektrycznych we flocie urzędu. - Od 1 stycznia 2022 roku, ma to być co najmniej 10 proc., od 1 stycznia 2025 roku co najmniej 30 proc. magistrackich aut, mają stanowić pojazdy elektryczne - dodaje wiceszefowa DKS w urzędzie miasta.

Czytaj również: Rejestracja auta. Co oznaczać będą zielone tablice rejestracyjne? (video)

Przypomnijmy, pierwszego przetargu na elektryki dla magistratu nie rozstrzygnięto, bo nawet najkorzystniejsza oferta była zbyt droga. Urząd Miejski w Białymstoku chciał kupić trzy nowe, wyprodukowane w 2020 roku, elektryczne auta osobowe, o zasięgu co najmniej 150 km na jednym ładowaniu. Zaplanował, że wyda na nie 360 tys. zł brutto. W przetargu startowało czterech dealerów z cenami (za trzy auta) od 267,5 tys. zł do 406,5 tys. zł brutto. Najważniejszym kryterium przetargu była cena samochodów (60 proc. oceny), a pozostałe 40 proc. to okres gwarancji (firmy proponowały od 2 do 4 lat).

Egzamin praktyczny kategoria B - Białystok. Materiał szkoleniowy WORD Białystok

Wideo

Materiał oryginalny: Białystok. Magistrat ma trzy pierwsze elektryki. Trzy Skody Citygo-e iV dla gospodarki komunalnej - Kurier Poranny

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
schodzący_białystok

urzędole kapickiego bezszmerowo, bezemisyjnie, i o wiele taniej mogliby poruszać się po mieście piechotą w służbowych butach - cichochodach. Jedna przechodnia para na cały wydział powinna starczyć przynajmniej na rok.

Dodaj ogłoszenie