Białystok. Mariusz Gromko nie jest już szefem klubu PiS w radzie miasta

Marta Gawina (art)
Nie jest też tajemnicą, że Gromko (w środku) pojawiał się wśród kandydatów PiS na prezydenta Białegostoku w przyszłorocznych wyborach samorządowych.
Nie jest też tajemnicą, że Gromko (w środku) pojawiał się wśród kandydatów PiS na prezydenta Białegostoku w przyszłorocznych wyborach samorządowych. Wojciech Wojtkielewicz
Mariusz Gromko traci funkcję szefa klubu PiS w radzie miasta. Zastąpi go Henryk Dębowski. Tak zdecydowali radni PiS glosami 9:6. W roli szefa klubu PO na poniedziałkowej sesji debiutował zaś Maciej Biernacki.

O niespodziewanej zmianie swego szefa radni PiS rozmawiali w poniedziałek bardzo niechętnie. Pojawiła się tylko informacja, że zostanie wydany komunikat. - Nie komentuję tej sprawy - mówił Henryk Dębowski.

Mariusz Gromko, który przez blisko dwie kadencje był szefem klubu PiS w miejskiej radzie, zapewnia, że żadnej sensacji nie ma.

- Kiedy zostałem przewodniczącym rady miasta, było wiadomo, że klub będzie musiał wybrać nowe władze: przewodniczącego, dwóch wiceprzewodniczących i sekretarza. Do tego czasu zostałem poproszony o pełnienie obowiązków szefa klubu. Nie ubiegam się o stanowisko przewodniczącego klubu, będę wspierał nowe władze - podkreśla.

Nieoficjalnie mówi się, że sporo do powiedzenia przy tej roszadzie miał poseł Krzysztof Jurgiel, szef PiS w Podlaskiem.

- Dużo mówi się o tym, że Gromko nie unika współpracy z Jarosławem Zielińskim, największym partyjnym konkurentem Jurgiela - mówił nam jeden z działaczy PiS.

Nie jest też tajemnicą, że Gromko pojawiał się wśród kandydatów PiS na prezydenta Białegostoku w przyszłorocznych wyborach samorządowych. A tutaj, jak mówi się nieoficjalnie, konkurencja jest spora. Wymienia się Artura Kosickiego - bliskiego współpracownika ministra Jurgiela, wojewodę Bohdana Paszkowskie-go, a nawet byłego wiceprezydenta Tadeusza Arłukowicza.

Natomiast zgodnie z oczekiwaniami Maciej Biernacki zastąpił na funkcji szefa klubu PO Zbigniewa Nikitorowicza, który został wiceprezydentem.

- Zawsze są jakieś obawy. Uznałem jednak, że przyszedł czas, by w karierze politycznej zacząć wykonywać ruchy do przodu - stwierdził Biernacki.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie