Białystok. Pijany kierowca ambulansu jechał po pacjenta

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Dariusz Gdesz/Archiwum
Mężczyzna miał w organizmie ponad 1,7 promila.

44-latek "wpadł" podczas rutynowej kontroli policyjnej. Było to w poniedziałek o godzinie 4 rano. Mundurowi zatrzymali go na obwodnicy Białegostoku - na tzw. Trasie Generalskiej. Podczas sprawdzania dokumentów, wyczuli od kierowcy wyraźną woń alkoholu. Badanie potwierdziło, że mężczyzna jest pijany. Miał w organizmie ponad 1,7 promila.

Według ustaleń policjantów, jechał sam po pacjenta do innego powiatu, aby dowieźć go do Białegostoku na dializy.

Ambulans należący do prywatnej firmy, został odholowany. Kierowca musiał oddać funkcjonariuszom prawo jazdy. Jutro ma się stawić na komisariat na przesłuchanie. Wtedy najpewniej usłyszy zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W tym kraju to chyba wszyscy jeżdżą na chaju.

Dodaj ogłoszenie