Białystok > Pijany położnik zwolniony z pracy

opr. online
Pracę w białostockim szpitalu klinicznym stracił doświadczony ginekolog położnik, który na dyżurze weekendowym pracował pod wpływem alkoholu. Badanie krwi wykazało, że miał blisko 1,5 promila.

Informację o zwolnieniu z pracy lekarza potwierdził dziś dyrektor szpitala Bogusław Poniatowski. Jak powiedział PAP, zdarzenie miało miejsce w nocy z soboty na niedzielę, dotyczyło lekarza z dużym doświadczeniem zawodowym.

Policjanci, wezwani anonimowo prawdopodobnie przez którąś z pacjentek lub kogoś z rodziny, chcieli zbadać stan trzeźwości lekarza i pracującej z nim położnej. Kobieta była trzeźwa, od mężczyzny pobrano krew.

Wynik badania wykazał, że był nietrzeźwy w czasie pełnienia dyżuru. Dyrektor Poniatowski zaznaczył, że nie doszło do zagrożenia zdrowia pacjentek, bo na dyżurze byli też inni lekarze.

Na razie nie wiadomo, w jakich okolicznościach lekarz pił alkohol w pracy.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
czytelnik
W dniu 05.08.2008 o 15:08, Gość napisał:

dlaczego nie podadzą chociaz inicjałow tego lekarza?


z bialystokonline:
Doświadczony ginekolog po pijanemu pełnił dyżur w białostockim szpitalu

Pił w czasie pracy i dlatego ją stracił. Dr Sławomir Jarocki po pijanemu pełnił dyżur na oddziale położniczym w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym. Badanie alkomatem wykazało 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policję wezwała anonimowo prawdopodobnie jedna z pacjentek lub ktoś z odwiedzających.

"W Szpitalu Klinicznym nie ma miejsca dla osób które piją alkohol w pracy" - powiedział nam dyrektor placówki dr Bogusław Poniatowski. Dodał, że był to doświadczony lekarz, dlatego tym bardziej dziwi go zaistniała sytuacja.

Lekarz został zwolniony z pracy w trybie natychmiastowym. (nazar)

(2008-08-05)
G
Gość
dlaczego nie podadzą chociaz inicjałow tego lekarza?
p
pacjęt40
Brawo dyrektor Poniatowski....W szpitalach powinien być .....stały monitoring trzeżwości personelu medycznego.A le to morze Unia Europejska wyda .......odpowiednie przepisy....
G
Gy
Nie doszło do zagrożenia życia pacjentek,bo na dyżurze byli inni lekarze???A co oni za niego robili robotę???Pewnie widzieli że jest pijany poza tym.Powinni to zgłosic.
A doktorek pewnie znajdzie robote od jutra w jakiejs prywatnej klinice.Dzięki koleżkom.
Dodaj ogłoszenie