Białystok. Policjanci zatrzymali Litwina, który poruszał się skradzioną toyotą

ted
KMP Białystok
Udostępnij:
Mundurowi z białostockiej drogówki wspólnie z policjantami z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego zatrzymali na krajowej ósemce pojazd, który został skradziony w Austrii. Podejrzany o kradzież z włamaniem usłyszał już zarzut. Okazał się nim 21-letni obywatel Litwy, który decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, w ubiegły czwartek, otrzymał zgłoszenie o skradzionej toyocie jadącej w kierunku Białegostoku od strony Warszawy.

Pojazd miał zostać skradziony na terenie Austrii. Na miejsce natychmiast wyruszyli policjanci z ruchu drogowego, którzy wkrótce namierzyli opisywany pojazd, jednak na polskich tablicach rejestracyjnych.

Podczas ucieczki utknął na drzewie. Złodzieja ściągnęła go policja

Mundurowi od razu ruszyli za toyotą. W międzyczasie na wysokości Choroszczy funkcjonariusze Wydziału-Patrolowo Interwencyjnego ustawili punkt blokadowy.

Kierowca toyoty poruszał się ze znaczną prędkością i nie reagował na sygnały do zatrzymania się wydawane przez mundurowych. Mężczyzna ostatecznie zatrzymał pojazd nie mając już możliwości kontynuowania ucieczki z powodu zblokowania drogi przez stojące przed blokadą samochody.

Kradzieże samochodów w 2018 r. Gdzie w Polsce ginie najwięcej aut?

Mężczyzna po zatrzymaniu pojazdu próbował ucieczki pieszo wybiegając na jezdnię, na której poruszały się samochody w przeciwnym kierunku. 21-latek już po chwili wpadł w ręce funkcjonariusza "drogówki".

Skradziony pojazd został odzyskany i zabezpieczony przez mundurowych. 21-letni obywatel Litwy usłyszał już zarzut i decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie