Białystok. Próba sił w sejmiku. Rządzący PiS chce odwołać wicemarszałka województwa podlaskiego

OPRAC.: wal
Zarząd województwa podlaskiego (od lewej): Marek Malinowski, Wiesława Burnos, Artur Kosicki, Stanisław Derehajło, Marek Olbryś
Zarząd województwa podlaskiego (od lewej): Marek Malinowski, Wiesława Burnos, Artur Kosicki, Stanisław Derehajło, Marek Olbryś Anatol Chmoicz/ Archiwum
Ośmiu radnych chce odwołania wicemarszałka województwa podlaskiego. To jeden z dwóch najważniejszych punktów nadzwyczajnej sesji sejmiku zwołanej w piątek. Tym kolejnym jest wybór nowego wicemarszałka.

Zgodnie z zarządzeniem przewodniczącego sejmiku Bogusława Dębskiego radni zbiorą się o godz. 18. Zawnioskowało ośmiu radnych: Artur Kosicki, Marek Olbryś (wicemarszałek) , Paweł Wnukowski, Łukasz Siekierko, Marek Malinowski, Wanda Mieczkowska, Wiesława Burnos i Jadwiga Zabielska. W tym gronie jest czterech z pięciu członków zarządu województwa. Tym ostatnim jest Stanisław Derehajło. Jednak formalnie nie wiadomo, którego z dwóch wicemarszałków dotyczy wniosek o zwołanie sesji.

Już w sierpniu spekulowano, że ważą się losy Stanisława Derehajły, wiceprezesa Porozumienia i szefa regionalnych struktur. Partia jest w opozycji do większości sejmowej PiS po tym, jak w sierpniu z rządu został usunięty Jarosław Gowin. W reakcji wielu polityków jego ugrupowania przestało pełnić funkcję rządowe czy samorządowe. W województwie podlaskim do tej pory takim najbardziej spektakularnym odejściem była rezygnacja Marcina Sekścińskiego z funkcji wicewojewody podlaskiego.

- Nie mam wpływu na to, co się wydarzy na sesji – podkreśla wicemarszałek Stanisław Derehajło.

Za swój największy sukces w czasie trzech lat zasiadania w zarządzie województwa uważa stworzenie funduszu wspierania inwestycji samorządowych w celu pozyskiwania pieniędzy zewnętrznych.

- Pokazaliśmy, że wszyscy razem partnersko tworzymy województwo podlaskie – mówi Stanisław Derehajło. – Dzięki temu gminy mają pieniądze na wkład własny do remontów dróg. Bardzo mnie to cieszy jako wieloletniego samorządowca.

Podobnie jak stworzenie Podlaskiego Centrum Produktu Lokalnego.

- Odnosi sukcesy i aktywizuje małą przedsiębiorczość na wsi – podkreśla wicemarszałek

Do odwołania wicemarszałka potrzebna jest zwykła większość głosów, w obecności co najmniej połowy radnych. Sejmik liczy 30 radnych. Głosowanie ma być tajne.

Klub radnych PiS liczy 14 członków (razem z wicemarszałkiem Derehajło). Poza nim są wybrani z listy PiS: Bogusław Dębski i Krzysztof Kondraciuk. Pięciu radnych reprezentuje PSL, siedmiu KO, jeden Polskę 2050 (Maciej Żywno). Niezależnym radnym jest, po usunięciu z klubu KO, Sławomir Nazaruk. Z arytmetyki wynika, że przy pełnej frekwencji do odwołania wicemarszałka potrzeba poparcia kogoś z opozycji.

- Gdyby wicemarszałek został odwołany, to bym wcale się nie zmartwił. Bo oznaczałoby to przejście na jasną stronę mocy - mówi Karol Pilecki, szef klubu PO.

Maciej Żywno zaskoczony jest nadzwyczajnym trybem sesji. Uważa, że spokojnie można było poczekać do normalnej sesji.

- Program nie zakłada możliwości dyskusji. Formalnie powinniśmy usłyszeć argumenty dlaczego zostaje odwołany wicemarszałek - mówi radny Polski 2050.

Przewodniczący sejmiku Bogusław Dębski podkreśla jednak, że na razie jest to wniosek o zwołanie sesji.

- Po jej rozpoczęciu zgodnie z ustawą marszałek województwa powinien przedstawić wniosek o odwołanie wicemarszałka wraz z uzasadnieniem - wyjaśnia Bogusław Dębski.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Materiał oryginalny: Białystok. Próba sił w sejmiku. Rządzący PiS chce odwołać wicemarszałka województwa podlaskiego - Kurier Poranny

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Winc.
To zupełnie normalne że po odejściu z koalicji rządowej trzeba odejść ze stanowiska. Gość nie miał chęci , więc robią to za niego.
G
Gość
Panie Stasiu , nie wyczuł pan w porę tego że trzeba wiać od Gowina.
G
Gość
Sebastianek już się ślini ....
G
Gość
Ciekawe kto się "sprzedał" i za ile z opozycji i zagłosuje za odwołaniem. Bo jezeli sesja zwołana tak szybko to znaczy ze kują żelazo póki gorące.
Dodaj ogłoszenie