Białystok. Strażnicy zaglądają do pieców

Urszula Ludwiczak
W tym tygodniu strażnicy miejscy przeprowadzają kontrole wspólnie ze strażakami. Informują mieszkańców o zagrożeniu pożarami oraz zwracają uwagę na rodzaj zgromadzonego opału.
W tym tygodniu strażnicy miejscy przeprowadzają kontrole wspólnie ze strażakami. Informują mieszkańców o zagrożeniu pożarami oraz zwracają uwagę na rodzaj zgromadzonego opału. Straż Miejska Białystok
Patrole sprawdzają, jakiego opału używają mieszkańcy. Dziewięć osób już dostało mandaty.

- Kontrole trwają od początku sezonu grzewczego. Do 30 stycznia było ich 381 - informuje Joanna Szerenos-Pawilcz, rzeczniczka Straży Miejskiej w Białymstoku. - Stwierdziliśmy 11 nieprawidłowości, w dziewięciu przypadkach wystawione zostały mandaty, w dwóch - skończyło się na pouczeniach.

Strażnicy sprawdzają, czy w domowych piecach nie są spalane opakowania plastikowe, folia, wyroby z gumy, drewno pokryte farbami lub elementy mebli tapicerowanych. Kontrolują głównie posesje wskazane przez mieszkańców, których niepokoi czarny, gryzący dym czy drażniący zapach, wydobywający się z komina sąsiedniego domu.

- Warto wiedzieć, że właściciel kontrolowanej posesji ma obowiązek wskazać funkcjonariuszom miejsce, w którym znajduje się piec i zgromadzony opał - przypomina Robert Jóźwiak, zastępca prezydenta Białegostoku.

Funkcjonariusze odwiedzają posesje położone w różnych częściach miasta. Przeprowadzają kontrole i jednocześnie informują o szkodliwości spalania odpadów.

Warto pamiętać, że korzyści z takiego opalania są znikome, mogą za to przysporzyć właścicielowi sporo kłopotów. Wrzucanie do pieca śmieci powoduje bowiem, że powstają szkodliwe dla zdrowia ludzi, zwierząt i środowiska zanieczyszczenia. To jeden z powodów wszechobecnego w sezonie grzewczym smogu.

Strażnicy rozdają też mieszkańcom ulotki przygotowane przez Urząd Miejski w Białymstoku. Znajdują się w nich informacje o tym, jak smog wpływa na nasze zdrowie, gdzie zgłaszać nieprawidłowości, jakie są konsekwencje karne palenia śmieci.

- Przypominamy, że domowy piec nie jest przeznaczony do spalania odpadów - zaznaczają strażnicy. - Palić w nim można opał dozwolony, np. czyste drewno, węgiel, koks, miał, groszek ekologiczny. Natomiast palić nie wolno: plastikowych butelek, lakierowanego i malowanego drewna, odpadów z gumy, przedmiotów z tworzyw sztucznych, plastikowych toreb z polityenu itp.

Za spalanie śmieci w domowym piecu przewidziany jest mandat karny w wysokości do 500 zł lub grzywna do 5 tysięcy zł. Pierwsze takie kary w tym sezonie już były.

W tym tygodniu odbywają się wspólne kontrole funkcjonariuszy straży miejskiej i pożarnej. Mają zapobiegać pożarom i zaczadzeniom. Patrole przypominają właścicielom nieruchomości o konieczności czyszczenia przewodów kominowych i wentylacyjnych.

Przedstawiciele obu służb szczególną uwagę zwracają na rodzaj opału zgromadzonego do celów grzewczych. Właściciele posesji są też pouczani o zakazie spalania odpadów w piecach i informowani o szkodliwości takiego działania.

Miasto ma pieniądze na walkę ze smogiem

Władze Białegostoku poinformowały, że dofinansują wymianę pieców dla 450 białostockich rodzin. Do 2019 r. zamierzają kupić i zamontować 225 kotłów gazowych i 225 kolektorów słonecznych.

- Chcemy finansowo pomóc mieszkańcom w wymianie starych, nieekologicznych pieców lub palenisk węglowych i zastąpieniu ich nowoczesnymi piecami gazowymi - powiedział prezydent Tadeusz Truskolaski.

Koszt projektu to 8 mln zł, z czego blisko 7 mln zł ma stanowić dotacja z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Wkład własny mieszkańca ma wynosić 15 proc. instalacji nowego pieca lub kolektora (w zależności od rodzaju instalacji kwota powinna wynieść od 2,1 do 3 tys. zł).

Ci, którzy chcieliby skorzystać z miejskich pieniędzy, muszą między 6 a 14 lutego złożyć deklaracje. Później specjalna komisja wyłoni osoby, które je dostaną. W pierwszej kolejności będą to właściciele najstarszych i najbardziej zużytych pieców.

Deklaracje można pobrać na www.bialystok.pl lub w departamencie ochrony środowiska przy ul. I AWP 2/2. Tam też należy składać wypełnione deklaracje. Można to też zrobić w kancelarii ogólnej urzędu miejskiego przy ul. Słonimskiej 1.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

f
f16

No i o czym można rozmawiać z takim inteligentem jak ten pierwszy?

On ma ,,napisywać,, i ,,zapytywać,,.

t
tdk

To czym palą to zasługa rządu i stopy życiowej Polaków a palić muszą!,a SM niech zagląda na bazarki Madro Jurowiecka bo budżet dostaje baty od lewej kontrabandy i to wina samych kontrolujących którzy nie  interesują się skargami obywateli na upierdliwość tego procederu (w tym VAT) bo łatwiej złapać durnia co ma dom adres i piec i nie schowa się za rogiem, to cwaniactwo i wygodnictwo!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3