Białystok. Szef gabinetu politycznego marszałka Robert Jabłoński przed sądem za Piknik Rodzinny

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Inicjatywa miała być alternatywą dla marszu równości z 20 lipca. Straż miejska uważa, że zgromadzenie było nielegalne. Organizatorzy nie dopełnili formalności, a przechód nie został zgłoszony władzom miasta.

Organizacją przemarszu ulicami miasta i Pikniku Rodzinnego przed Pałacem Branickich zajmowali się: radny wojewódzki PiS (potem Solidarnej Polski) - Sebastian Łukaszewicz, Henryk Dębowski (szef klubu białostockich radnych PiS) oraz Robert Jabłoński (p.o. szefa gabinetu marszałka Artura Kosickiego). Wnioski o ukaranie skierowała straż miejska. Sąd uznał, że są winni. Wszyscy wyrokiem nakazowym zostali ukarani grzywnami lub naganą. Prócz pierwszego z mężczyzn, który przeoczył termin, wszyscy złożyli odwołanie. W środę w Sądzie Rejonowy w Białymstoku ruszył proces Roberta Jabłońskiego.

Odpowiada za trzy wykroczenia. Chodzi i zorganizowanie i przewodniczenie zgromadzeniu bez dopełnienia obowiązku zawiadomienia w ustawowym terminie właściwego organu, tj. prezydenta Białegostoku. Miał również nielegalnie wejść na ulicę z innymi uczestnikami Pikniku Rodzinnego, przez co „zawęził pas drogowy.”

Czytaj też: Marsz Równości w Białymstoku. Dwaj radni Zjednoczonej Prawicy i szef gabinetu marszałka nieprawomocnie skazani

Obwiniony nie stawił się na rozprawie. Stawili się za to świadkowie: strażnik miejski, który obserwował zdarzenie z 20 lipca ub. roku, Henryk Dębowski oraz Marian Maciejewski - dyrektora biura zarządzania kryzysowego UM w Białymstoku. Po ich przesłuchaniu, sąd zamknął przewód. Straż miejska podtrzymała wniosek o ukaranie. Obrońca Roberta Jabłońskiego wnosiła o uniewinnienie. Uważa, że nie ma dowodów na to, iż jej klient przewodniczył zgromadzeniu, a ono samo - wbrew stanowisku SM - było legalne.

- Ponad wszelką wątpliwość, ustawa Prawo o zgromadzeniach, wyłącza w okolicznościach, o których mówimy, stosowanie przepisów ustawy do zgromadzeń organizowanych przez organy władzy publicznej. Wobec powyższego, marszałek województwa podlaskiego, jako organizator tego wydarzenia, nie miał obowiązku zgłoszenia go w ustawowym terminie - podkreślała adw. Katarzyna Rybaczek.

Wyrok sąd ogłosi 5 października.

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu w prokuraturze toczyło się również postępowanie w sprawie blokowania przez nich legalnego marszu równości, ale zostało umorzone, bowiem śledczy nie dopatrzyli się w działaniach samorządowców przestępstwa.

Polityczne memy w internecie: -To błyskawiczny komentarz do wpadek, ale nie tylko

Wideo

Materiał oryginalny: Białystok. Szef gabinetu politycznego marszałka Robert Jabłoński przed sądem za Piknik Rodzinny - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.