Białystok > Wasilewski musi przeprosić Dobrońskiego

(ka)
Krzysztof Wasilewski, przewodniczący klubu WiR ma przeprosić Adama Dobrońskiego za naruszenie jego dobrego imienia - orzekł dziś Sąd Okręgowy w Białymstoku.

Bezpośrednim powodem procesu był list i zawarte w nim treści, które Klub wystosował przed ponad rokiem do IPN, gdy dowiedział się, że prof. Dobroński, znany badacz historii regionu, będzie prelegentem na konferencji dotyczącej wywózek na Wschód, organizowanej przez IPN.

Za naruszający dobre imię Dobroński szczególnie uznał fragment: "jako agent UB donosił na innych obywateli, przyczynił się do ich uwięzienia i brał za to pieniądze".

Wyrok nie jest prawomocny.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

?!
W dniu 12.11.2008 o 20:07, Gość napisał:

taaa, komuna trwa nadal. Najlepszym dowodem na to jest działalnośc pana wasilewskego z kolegami. Ich zdaniem nie potrzeba żadnych dowodów, wystarczy oskarżenie sądu kapturowego. Chciałbym przypomnieć, że sprawa nie toczyła się o to czy Dobroński był agentem, bo to nie był proces lustracyjny, ale o konkretne zarzuty jakie mu wasilewski postawił. W tym cytuję z pamięci: branie pieniedzy za współpracę, przyczynianie się do wsadzania opozycjinistów w stanie wojennym, zakłamywanie historii na zlecenie reżimu. W demoikracji trzeba takie zarzuty udowodnić. W komunie nie. Dlatego wasilewski to zwykły czekista bolszewik - dowodów zadnych na swoje tezy nie przedstawił. W czasach gdy był porządek a honor miał jakieś znaczenie, za takie ujadanie płazowano. szablą po gołym tyłku. Obecnośc takich osób jak pan wasilewski i jemu podobni z wiru kompromituje całą antyklomunistyczną opozycję. Nie o taką Polskę walczyliśmy.



Zmienisz zdanie Drogi Panie jak zakończy się kwerenda w sprawach obiektowych warszawskiego środowiska opozycyjnego, którego reprezentanci pracowali na Filii UW w Białymstoku. Cierpliwości. A czekistowsko - bolszewickie wycieczki kieruj w inną stronę. Obecność TW Gustawa, czyli ob. Adama Czesława Dobrońskiego w szeregach białostockiej uczelnianej, antykomunistycznej opozycji to dopiero rodzynek. Jest to prawda bo Wysoki Sąd to chyba potwierdził swoim wyrokiem. Słusznie prawisz, że SB i jej pomagierzy " nie otaką Polskę walczyli" i dalej walczą. TW "wiecznie żywy" czego dowodem jest ....
G
Gość
taaa, komuna trwa nadal. Najlepszym dowodem na to jest działalnośc pana wasilewskego z kolegami. Ich zdaniem nie potrzeba żadnych dowodów, wystarczy oskarżenie sądu kapturowego. Chciałbym przypomnieć, że sprawa nie toczyła się o to czy Dobroński był agentem, bo to nie był proces lustracyjny, ale o konkretne zarzuty jakie mu wasilewski postawił. W tym cytuję z pamięci: branie pieniedzy za współpracę, przyczynianie się do wsadzania opozycjinistów w stanie wojennym, zakłamywanie historii na zlecenie reżimu. W demoikracji trzeba takie zarzuty udowodnić. W komunie nie. Dlatego wasilewski to zwykły czekista bolszewik - dowodów zadnych na swoje tezy nie przedstawił. W czasach gdy był porządek a honor miał jakieś znaczenie, za takie ujadanie płazowano. szablą po gołym tyłku.
Obecnośc takich osób jak pan wasilewski i jemu podobni z wiru kompromituje całą antyklomunistyczną opozycję. Nie o taką Polskę walczyliśmy.
n
niunia
W dniu 12.11.2008 o 17:19, student napisał:

Paranoja! 11 lat w służbie jako TW Gustaw, 2 teczki: osobowa i pracy / zniszczone / i Sąd uznaje, że został pomówiony przez WiR określeniem " kapuś". "," agent ". No cóż ! TW-owcy mają się dobrze choć są represjonowani przez WiR !!!! Ciekawe czy rzeczywiście TW Gustaw wystąpi o status pokrzywdzonego. Może koledzy z IPN - u Białostockiego mu to załatwią ?


pewnie ,ze kapus , ale jeszcze moze cos komus zalatwic !!!!! banda nic sie nie zmienilo . komuna nie spi i ma sie b. dobrze
s
student
Paranoja! 11 lat w służbie jako TW Gustaw, 2 teczki: osobowa i pracy / zniszczone / i Sąd uznaje, że został pomówiony przez WiR określeniem " kapuś". "," agent ". No cóż ! TW-owcy mają się dobrze choć są represjonowani przez WiR !!!! Ciekawe czy rzeczywiście TW Gustaw wystąpi o status pokrzywdzonego. Może koledzy z IPN - u Białostockiego mu to załatwią ?
t
temid
a Sędzia co wydał ten wyrok to z paczki sędziów " orzekających w stanie wojennym " niezawisły i sprawiedliwy. ??????????????
Dodaj ogłoszenie