Białystok > Wiadukt przy Dąbrowskiego zamknięty (foto)

(wj)
Kierowcy muszą zacisnąć zęby. Dziś na półtorej godziny zamknięty został wiadukt przy Dąbrowskiego.

Dzisiejsze wyłączenie z ruchu wiaduktu przy ul. Dąbrowskiego spowodowane jest wojewódzkimi ćwiczeniami obronnymi "Podlasie 2008". Choć będą one trwały tylko półtorej godziny, mogą spowodować prawdziwy paraliż miasta, tym bardziej, że zablokowany będzie także rejon dworca kolejowego. A tymczasem wiadukt Dąbrowskiego to bardzo ruchliwy i jedyny przejazd przez tory w centrum.
Podczas gdy służby będą sprawdzać zdolność współdziałania w sytuacjach kryzysowych, kierowcy, by przedostać się przez tory dzielące miasto, będą musieli ostro nadkładać drogi.

Możliwości objazdu są bowiem dwie. Można skorzystać z tunelu łączącego ulicę Składową z Popiełuszki lub pojechać ulicą Maczka, czyli dawną Szosą Północno-Obwodową.

Na czas ćwiczeń zamknięty zostanie także białostocki dworzec kolejowy, choć ruch pociągów będzie odbywał się normalnie.

- Wojewoda przeprasza i prosi o wyrozumiałość, ale służby odpowiedzialne za zwalczanie zagrożenia terrorystycznego muszą doskonalić swoje umiejętności - powiedziała Jolanta Gadek, rzecznik prasowy wojewody podlaskiego.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

ż
żenada...
Ja muważam, że to żenada robić ćwiczenia w środku tygodnia w samo południe kiedy każdy gdzieś się spieszy!!! A jeśli już chcieli to zrobić w dzień w naturalnych warunkach to po co w takim miejscu/ mogli wybrać inne... brak słów. Zamiast do pracy jechać 5 min jak każdego dnia musiałam jechać godzinę... ŻENADA!!!!!!
a
ania.l
Ale zauważ, że manewry zorganizowali nie o 8 rano, tylko o 10, gdy większość jest już w pracy. Warunki muszą być jak najbardziej "naturalne"- trzeba m.in. sprawdzić czas dojazdu służb- a jak niby sprawdzisz to w nocy gdy nie ma ruchu?
Dodam, że mnie również dzis korki zaskoczyły (wracałam z uczelni), ale rozumiem to i staram się nie wkurzać. Lepiej niech zamkną ruch na 1,5 godziny, a gdyby coś się stało bezproblemowo udzielą pomocy.
Pozdrawiam
~piotr~
dlaczego nie mogą tego robić w niedzielę, kiedy nie ma takiego ruchu i ludzie nie spieszą się do pracy, albo jeszcze lepiej w nocy, przecież jeśli służby poradziłyby sobie w nocy to w dzień tym bardziej. Ale ak zwykle władza ni ezwraca uwagi na plebs... oni na kogutach przejadą a ja do pracy muszę pojechać przez całe miasto naokoło.
Dodaj ogłoszenie