Biegli powiedzą, jak doszło do tragedii na drodze

(hel)
Archiwum
Udostępnij:
Śledztwo w sprawie potrącenia kobiety przez koparkę, którą kierował pijany operator zostało zawieszone. - Czekamy na opinię biegłego - informuje Ryszard Tomkiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Suwałkach. - Po otrzymaniu tego dokumentu zakończymy postępowanie.

Jak informowaliśmy, do tragicznego wypadku doszło w sierpniu tego roku na przebudowywanej osiedlowej drodze. 57-letnia kobieta wyszła na spacer z dwuletnim wnuczkiem.

Wracając do domu musiała przejść przez remontowaną ulicę. Wówczas potrąciła ją koparka. Kobieta zginęła na oczach dziecka.

Sprzętem kierował 32-letni augustowianin. Wykonane tuż po wypadku badanie na alkomacie wykazało, że miał 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Operator twierdzi, że pokrzywdzona kobieta weszła wprost pod koła koparki. Tę wersję mają potwierdzić, albo wykluczyć powołani przez prokuraturę biegli.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

D
DREK
skoro był pijany to co tu potwierdzac no chyba że krew została pobrana do przeterminowanej fiolki A TAKA NIE MOZE BYC DOWODEM W SPRAWIE WIEC CZY HISTORJA ZATOCZY KOŁO SIE PYTAM?????????????
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie