Bielsk Podlaski. Modlitwa - upamiętnienie męczeńskiej śmierci furmanów, ofiar oddziału Romualda Rajsa Burego [ZDJĘCIA, WIDEO]

Piotr Łozowik
Przy pamiątkowym pomniku ofiar rajdu oddziału Romualda Rajsa Burego, jak co roku i tym razem zebrała się grupa ludzi chcących oddać cześć pomordowanym. Ze względu na pandemię koronawirusa modlono się w okrojonym składzie i bez organizowania zgromadzenia. Lokalna społeczność prawosławna i Białorusini pamiętają o zbrodni z 1946 roku.

Modlił się proboszcz parafii Opieki Matki Bożej w Bielsku Podlaskim - ks. Jan Szmydki. Okolicznościowe wieńce złożyli m.in. Jarosław Borowski (burmistrz Bielska), Grzegorz Kuprianowicz (dyrektor Podlaskiego Instytutu Naukowego), Igor Łukaszuk, Sławomir Nazaruk i Mikołaj Janowski (radni wojewódzcy), Piotr Bożko (wicestarosta bielski) czy radny miejski Tomasz Sulima.

31 stycznia przypada rocznica śmierci 30 furmanów, zamordowanych w 1946 roku przez żołnierzy z oddziału "Burego” w okolicach wsi Puchały Stare. Szczątki ofiar spoczywają obecnie na cmentarzu w Bielsku Podlaskim, które pochowano 25 lipca 1997 roku.

Przypomnijmy, że 29 października 2019 Sobór Biskupów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego oficjalnie dołączył do grupy męczenników chełmskich i podlaskich -trzydziestu furmanów zamordowanych 31 stycznia 1946 w lesie koło miejscowości Puchały Stare przez oddział Romualda Rajsa „Burego”. Podczas nabożeństw modlono się więc już do męczenników, a nie za pokój zmarłych.
Teraz oglądasz: Świadectwo o zbrodni Burego

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2 lutego, 9:37, Gość:

Wiem tylko tyle że zdrada kosztowala życie,za taką zdradę mój Tata był katowany na ub w bielsku.

2 lutego, 14:43, Pan Komentator:

Dasz radę SZCZEGÓŁOWO wyjaśnić, KTO, KOGO I KIEDY zdradził ? Bo do tej pory czyn Burego nazywa się zbrodnią.

A ty chyba nie Polak, tylko tu zyjesz, a jestes wnukiem sowieckiego okupanta, mordercy tysięcy Polaków.

G
Gość

A co z zamordowanymi Polakami przez okupanta sowieckiego w Augustowie? Nie mozna znalezć Ich grobów. I zaden Bury tego nie zrobił, sami się wytłukli.

G
Gość

Niestety za dużo tu jest emocji i wzajemnych korzyści aby cała ta tragiczna historia była wyjaśniona. Ale co trzeba przyznać działacze białoruscy pięknie tą tragedię wykorzystują.

P
Pan Komentator
2 lutego, 9:37, Gość:

Wiem tylko tyle że zdrada kosztowala życie,za taką zdradę mój Tata był katowany na ub w bielsku.

Dasz radę SZCZEGÓŁOWO wyjaśnić, KTO, KOGO I KIEDY zdradził ? Bo do tej pory czyn Burego nazywa się zbrodnią.

G
Gość

Wiem tylko tyle że zdrada kosztowala życie,za taką zdradę mój Tata był katowany na ub w bielsku.

Dodaj ogłoszenie