Brutalne zabójstwo w Bielsku Podlaskim. Są winni zbrodni. Wciąż czekają na karę

(ika)
Jeśli sąd przychyli się do wniosków obrony, skazani za zabójstwo na 25 lat więzienia nie długo będą mogli wyjść na wolność
Jeśli sąd przychyli się do wniosków obrony, skazani za zabójstwo na 25 lat więzienia nie długo będą mogli wyjść na wolność Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Zakończył się proces ws. podwójnego zabójstwa z Bielska Podlaskiego. Oskarżeni zadali swoim ofiarom szereg ciosów nogą od drewnianego krzesła łamiąc kości czaszki, powodując rozległe obrażenia wewnętrzne. Wyrok 8 marca.

- To działanie na pograniczu zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem - mówił prokurator. Domaga się dla oskarżonych kar po 25 lat więzienia. Obrona wnosiła o łagodniejszy wyrok: poniżej 15 lat więzienia.

- Idąc po telefon, oskarżeni nie szli z zamiarem zabójstwa czy nawet pobicia. Mój klient poszedł tam jako ochroniarz. Sytuacja wymknęła się jednak spod kontroli - mówił adwokat Mirosława Żukowskiego przypominając, że jeden z pokrzywdzonych był agresywny i rozbił na nim szklaną butelkę.

CZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ: Zabójcy mają szansę wyjść już na wolność

Mecenas dodała, że istnieją okolicznością łagodzące: 38-latek złożył wyjaśnienia, wziął udział w eksperymencie procesowym. Obecnie żaden z oskarżonych nie przyznaje się do winy. Ale co ważne, sąd nie analizuje kwestii winy. Tę stwierdziły już wszystkie instancje. Proces toczy się jednak po raz drugi. Wraca na wokandę po 11 latach. Sąd Najwyższy nakazał ponowne przyjrzenie się wymierzonej sankcji, bo sprawcy skazani zostali na podstawie uchylonego przez Trybunał Konstytucyjny przepisu. Według niego najniższą karą jaką za podwójne zabójstwo mogli otrzymać to 25 lat więzienia. Tyle też dostali. Co zrobi teraz Sąd Okręgowy w Białymstoku? Dowiemy się 8 marca.

Mirosław Żukowski i Bogusław Weremski trafili za kraty w listopadzie 2005 r. - tuż po zabójstwie. Doszło do niego w domy jeden z ofiar przy ul. Hołowieskiej w Bielsku Podlaskim. Weremski sądził, że ktoś z przebywających tam mężczyzn ukradł jego telefon. Postanowił go odzyskać.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie