Budowa ważnej drogi stanęła

Paweł Tomkiewicz [email protected]
Na budowie ełckiej obwodnicy nie widać ciężkiego sprzętu. Tylko przy niektórych mostach i wiaduktach pracują nieliczni robotnicy.
Na budowie ełckiej obwodnicy nie widać ciężkiego sprzętu. Tylko przy niektórych mostach i wiaduktach pracują nieliczni robotnicy. P. Tomkiewicz
Udostępnij:
Siarczyste mrozy, jakie kilkanaście dni temu przyszły na Mazury pokrzyżowały plany budowniczych.

Dzięki ciepłej zimie do połowy stycznia mogli prowadzić prace na wszystkich inwestycjach. Jednak teraz od kilkunastu już dni na większości budów nic się nie dzieje. Większość pracowników jest na urlopach i czeka na ocieplenie.

Obwodnica opustoszała
Arktyczne mrozy dały się we znaki nie tylko zwykłym mieszkańcom, ale i pracownikom firm budowlanych. Kiedy termometry wskazywały nawet poniżej minus 20 stopni Celsjusza, place budów opustoszały.

- Przy takich temperaturach nie da się pracować - przyznają zgodnie budowlańcy.
W przypadku prywatnych inwestycji, jak budowa domów jednorodzinnych czy bloków mieszkalnych, inwestorzy nie mają ściśle określonego terminu zakończenia inwestycji. Dlatego, nawet jeśli z powodu mrozów będą mieli dłuższy przestój niż planowali i przesuną termin zakończenia prac, nie poniosą z tego powodu żadnych strat.

Inaczej wygląda sprawa inwestycji takich jak np. budowa dróg. Tutaj wykonawcy mają ściśle określony termin zakończenia prac.

Zgodnie z zapisami przetargu na obwodnicę Ełku, jej budowa miała zakończyć się jesienią. Termin ten został przesunięty na połowę tego roku. Jednak od kilku tygodni prace przy tej drodze praktycznie stanęły w miejscu.

- Każdy wykonawca przystępując do inwestycji wie, że przyjdzie zima i w swoich planach musi to uwzględnić. Na razie nie ma żadnych podstaw, żeby z powodu zimy wcześniejszy termin były zagrożony - uważa Karol Głębocki, rzecznik olsztyńskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która nadzoruje inwestycję.

Będzie opóźnienie, ale nie przez zimę
Drugą z najważniejszych inwestycji drogowych na Mazurach jest obecnie budowa obwodnicy Olecka. Umowę z wykonawcą podpisano już latem 2010 roku. Prace miały zakończyć się latem tego roku. Mimo tak długiego okresu okazuje się, że może być opóźnienie. I to nie z powodu zimy.

- Wystąpiła konieczność przeprojektowania posadowienia jednego z obiektów inżynieryjnych - wyjaśnia Karol Głębocki. - Okazało się, że grunt jest mniej stabilny niż się spodziewaliśmy.
Podczas przygotowania inwestycji pobierane i badane są tylko próbki gruntu. Jak wyjaśniają drogowcy, nie są w stanie w 100 procentach przewidzieć, co znajduje się głębiej pod ziemią.

Oznacza to, że w ziemię będą musiały zostać wbite dłuższe pale, niż pierwotnie planowano.
- Teraz czekamy, aż wykonawca przedstawi nowy harmonogram prac - dodaje rzecznik GDDKiA.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie