Był radnym powiatowym. Sąd uznał go za kłamcę

(tom)
Archiwum
Udostępnij:
Przez trzy lata były członek zarządu powiatu augustowskiego nie będzie mógł kandydować w żadnych wyborach, ani pełnić funkcji publicznych. Sąd uznał go za kłamcę lustracyjnego.

Witold N. był jednym z bardziej znanych działaczy samorządowych w Augustowie. W latach 2006-2010 zasiadał nawet w zarządzie powiatu. Związany był z SLD.

W 2009 r. IPN oskarżył N. o podanie nieprawdy w oświadczeniu lustracyjnym. Radny napisał tam bowiem, że ze specjalnymi służbami PRL nie współpracował. Tymczasem w myśl ustaleń IPN, w kwietniu 1989 r. został on zarejestrowany jako tajny współpracownik kontrwywiadu o pseudonimie Witek. Z ewidencji wykreślono go rok później.

W rozmowie z naszą gazetą Witold N. wszystkiemu zaprzeczał. Twierdził, że pod koniec lat osiemdziesiątych starał się o paszport w związku z wyjazdem do Niemiec. Po powrocie spotkał się raz z jakimś funkcjonariuszem, ale niczego istotnego mu nie powiedział.

Sąd był jednak innego zdania i wydał wyrok skazujący. Mający obecnie 72 lata i nie angażujący się już w życie publiczne N. odwołania nie złożył. Zrobił to natomiast IPN, lecz z powodów formalnych - sąd pomylił się przy podawaniu podstawy prawnej. Rozprawa, która orzeczenia o winie już nie zmieni, odbędzie się wkrótce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aleksander
Ja nie nadazam za Tuskiem. Juz na finiszu, samotny. Co czytam z poprawek do artykulu i zdjecia z Krakowa. To mozna tak z minuty na minute zmieniac doniesienia medialne i kadrowac zdjecia... To ciekawe. I niepokojace. Ale prawdziwe. Aleksander Radzaj
A
Aleksander
Ja nie nadazam za Tuskiem. Juz na finiszu, samotny. Co czytam z poprawek do artykulu i zdjecia z Krakowa. To mozna tak z minuty na minute zmieniac doniesienia medialne i kadrowac zdjecia... To ciekawe. I niepokojace. Ale prawdziwe. Aleksander Radzaj
A
Aleksander
Tylko biegajacy na Bloniach w Krakowie Donald Tusk ma na piersi orla. Towarzyszacy mu biegacze sa mlodzi. Takie zdjecie fruwa w Onet pod tytulem doniesienia, ze bedzie nowy rzad. To znaczy odnowa. Jesli Tusk wygra ten bieg. Obawiam sie, ze nie ma szns. Oni Go przescigna. Orla nie uzywajac. Aleksander Radzaj
G
Gość
podczas manifestacji na trasie Tuskobusu kibice i nie tylko trzymali transparenty z napisem: "Dziekujemy premierowi Tuskowi za nasze szczęśliwe dzieciństwo". Biegna BORowiaki: co to ma znaczyć? Gdy byliście dziećmi, premier Tusk jeszcze nie rządził! - I ZA TO WŁAŚNIE MU DZIĘKUJEMY.......

Warto mieć głowę na karku ! To mi się bardzo spodobało !
G
Gość
podczas manifestacji na trasie Tuskobusu kibice i nie tylko trzymali transparenty z napisem: "Dziekujemy premierowi Tuskowi za nasze szczęśliwe dzieciństwo". Biegna BORowiaki: co to ma znaczyć? Gdy byliście dziećmi, premier Tusk jeszcze nie rządził! - I ZA TO WŁAŚNIE MU DZIĘKUJEMY.......
A
Aleksander
Przypiesk do refleksji. Po zakonczonej debacie na gorze tocza sie spory w kuluarach wzgorza wladzy. Zobacz na onecie doniesienie o plotkach Jakubiak. Spotkacie tam cala plejade bohaterow niezastapionych. Aleksander Radzaj
G
Gość
"DZIŚ CHARAKTERU POLAKA NIE ZNISZCZY jakaś POkraka"....
A
Aleksander
Debata na gorze juz sie odbyla. Na naszym forum trwa. I to jest najpiekniejsze. Niezaleznie od wyrazanych sadow. I tematow, wokol ktorych toczy sie dyskusja. Jest wyrazem tego, ze Polacy nie sa pozbawieni wrazliwosci. Cechy ludzi myslacych. Niezaleznie od tego jaka role przypisuja im rzadzacy. Takze w kwestiach ekonomii. Nie tak latwo kraj sprzedac, czy tez oddac w obce wladanie. Historia zna wiele przykladow, zwanych buntami niewolnikow. Buntow przybierajacych roznorakie formy. Rodzajem buntu jest tez dyskusja zwyklych ludzi o sprawach zwyczajnych. Dla nich i dla ich kraju nadzwyczajnych. Najtrudniej bowiem jest dyskutowac o prostych sprawach. Taka jest proza zycia. Niekoniecznie rozami uslanego. Dobre sygnaly dla Polski plyna zza granicy. Medialne ale mocno wywazone. Z tej samej perspektywy spogladam na Ojczyzne. Z oddalenia. Wiec dym mnie nie zaslania sygnalow SOS slanych z Polski. Podobnie jak innym obserwatorom z dala od lokalnego zgielku. Ta refleksja chcialbym podzielic sie z innymi. Ta droga. W moim tekscie brak polskich znakow jezykowych. Aleksander Radzaj
G
Gość
"Autorzy zagrożenia formułują taki dokument". Komorowski podpisał ustawę, która pozwoli na wprowadzenie stanu wyjatkowego w Polsce, w sytuacji kiedy nagle ktoś naszej ojczyznie zagrozi. Komorowski, ten sam co na Okęciu oczekiwał na zwłoki Prezydenta Kaczyńskiego, zanosił sie ze smiechu... PÓki co ja osobiście dostrzegam wyłącznie jedno takie "zagrożenie", przy czym nie jest ono zagrożeniem dla Polski, a jedynie dla obecnej władzy - pisze bloger. A czy ta ustawa jest zgodna z Konstytucja RP? Raczej jest to tylko bubel.
G
Gość
Jaja robią z debatami, bo Polska nie ma gospodarki,jest już w rekach obcych. "Debata" pajaców była czyms abstrakcyjnym, bo gospodarkę w Polsce mają Niemcy, Ruscy i Izrael. Mam nadzieję,że idea PRAWORZĄDNA POLSKA wygra te wybory. Głosujmy na PiS, aby nie było to co było w Polsce zaraz po II wojnie światowej.

trzeba przypomniec lemingom,że w LO nr 2 vicedyrka zabroniła śpiewać Hymn Polski. Wolała ruską pieśń na dzień obchodów rocznicy napaści sowieckiej na Polskę.
G
Gość
Jaja robią z debatami, bo Polska nie ma gospodarki,jest już w rekach obcych. "Debata" pajaców była czyms abstrakcyjnym, bo gospodarkę w Polsce mają Niemcy, Ruscy i Izrael. Mam nadzieję,że idea PRAWORZĄDNA POLSKA wygra te wybory. Głosujmy na PiS, aby nie było to co było w Polsce zaraz po II wojnie światowej.
G
Gość
"OBUDZ SIĘ CZŁOWIEKU I POSPRZĄTAJ SWOJA POSESJĘ Z CZERWONEGO ŚMIECIA".
A
Aleksander
Mniejsza o agentow, radnych, poslow i senatorow. W sprawie Witka najciekwsze jest to, ze Sad pomylil podstawe prawna. Ze az IPN to zauwazyl. Jest to nie pierwszy przypadek o pomylonych polskich sadach. Suwalski pomylony sad zdelegalizowal pare lokalnych stowarzyszen. Demokratycznych stowarzyszen. Na wniosek lokalnego starostwa. Bialostocki trybunal to zatwierdzil. Glupoty nie dostrzegl. Warszawe narazie zostawie. Bo z Kancelarii Premiera dostalem informacje na pismie, ze w sprawach demokracji Premier Rzadu jest niekompetentny. Radca generalny Premiera podpisal sie u dolu. Sady stosuja prawo. A jesli myla sie w prawie, sa bezprawne. Jesli wiec sad pomylil podstawe prawna, to znaczy, ze nie mial podstawy. To znaczy prawa, aby orzec, co orzekl. Komentuje dzialania sadu, a nie dzieje losow Witka M. Ktorego nie znam. W pomylonych sadach wcale nie musza pracowac pomyleni ludzie. Aleksander Radzaj
B
Bolek i natasza
Wyborco nie wybieraj Starykow bo oni mają renty ,emerytury i będą tylko spać w ławach poselskich .samorządowych-oni już się nachapali mieli swoje w zyciu
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie