Były szef ochrony musi zapłacić

(bzy)
sxc.hu / Archiwum
Udostępnij:
Były szef ochrony Fantasy Parku, który pobił gościa suwalskiego klubu, musi zapłacić poszkodowanemu 5 tys. zł i pokryć koszty jego pomocy prawnej w wysokości 1,5 tys. zł.

Jak pisaliśmy, do zdarzenia doszło w maju br. podczas dyskoteki w centrum rozrywkowym Plazy. Suwalczanin Robert R. został wtedy wyprowadzony na klatkę schodową, a tam jeden z ochroniarzy obrażał go, bił pięściami, kopał. Poszkodowany twierdził, że został poturbowany za to, że - po tym jak potknął się o sofę - potrącił dziewczynę innego ochroniarza, który pracował w tym klubie.

Oskarżony o pobicie zapewniał zaś, że gość klubu uderzył tę dziewczynę, a potem się awanturował. Ponadto twierdził, że nie pobił Roberta R., a tylko szturchnął, ponieważ został sprowokowany.

Jednemu z gości Fantasy Parku udało się nagrać częściowo przebieg zdarzenia telefonem komórkowym. Nagranie to było jednym z dowodów w sprawie przed suwalskim sądem.

Oskarżony w czasie mediacji miał oferować poszkodowanemu 10 tys. zł, ale ten nie zgodził się. Sąd postępowanie karne warunkowo umorzył na okres próby na dwa lata i przyznał Robertowi R. niższe odszkodowanie, niż oferował ochroniarz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie