Całkowicie nie ma kompetencji

    Całkowicie nie ma kompetencji

    Helena Wysocka hwysocka@wspolczesna.pl

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Waldemar Jabłoński nie chce komentować votum nieufności, który otrzymał

    Waldemar Jabłoński nie chce komentować votum nieufności, który otrzymał ©H.Wysocka

    <b>Augustów.</b> Komendant augustowskiej policji zarzuca swojemu zastępcy całkowitą niekompetencję i domaga się odwołania go z funkcji.
    Waldemar Jabłoński nie chce komentować votum nieufności, który otrzymał

    Waldemar Jabłoński nie chce komentować votum nieufności, który otrzymał ©H.Wysocka

    Zwierzchnicy, choć wniosek został złożony miesiąc temu, nie kwapią się do podjęcia decyzji. - Będzie dopiero po zakończeniu kompleksowej kontroli, którą zarządziliśmy w jednostce - informuje Andrzej Baranowski, rzecznik prasowy KWP w Białymstoku.

    Poznali po owocach

    Waldemar Jabłoński jest zastępcą szefa augustowskiej komendy niespełna rok. Pochodzi z Suwałk, gdzie pracował w szkole, a później przez wiele lat w policji był specjalistą od informatyki.
    W tym czasie dorabiał w szkole zarządzanej przez żonę. Stracił źródło dodatkowego dochodu w atmosferze skandalu. Miejscy inspektorzy stwierdzili bowiem, że pobrał pieniądze za pracę, której nie mógł wykonać, ponieważ w tym czasie przebywał na wyjeździe.
    Na kilka miesięcy przed awansem Jabłoński został naczelnikiem wydziału prewencji.
    Na stanowisku zastępcy komendanta odpowiadał za główne piony. - Po owocach mnie poznacie - mówił kilka dni po objęciu funkcji.
    Od początku był źle przyjęty przez większość podległych mu pracowników. Funkcjonariusze wytykali mu przede wszystkim brak wiedzy potrzebnej na tym stanowisku. Kilka miesięcy temu mieszkanka miasta wystosowała do komendanta wojewódzkiego pismo, w którym zarzuciła Jabłońskiemu arogancję i brak kompetencji. Skarga została odrzucona, ponieważ zarzutów nie udało się potwierdzić.
    - Komendant został pouczony, jak ma zwracać się do petentów - informował nas wówczas rzecznik KWP.

    Komendant zdecyduje

    Miesiąc temu, jak się dowiedzieliśmy, Grzegorz Olszewski, szef augustowskiej policji, wystąpił do komendy wojewódzkiej z wnioskiem o odwołanie Jabłońskiego zarzucając mu całkowitą niekompetencję. To w naszym regionie pierwszy przypadek, kiedy szef domaga się dymisji zastępcy. Zgodnie z przepisami, od dnia złożenia wniosku pozostaje on w dyspozycji komendanta wojewódzkiego. W tym przypadku żadna decyzja kadrowa nie zapadła. Komenda wojewódzka zleciła przeprowadzenie kontroli kompleksowej. Jej wyników, jak poinformował Andrzej Baranowski, można spodziewać się dopiero w przyszłym miesiącu.
    Waldemar Jabłoński, pytany o wotum nieufności, podkreśla, że jest policjantem i wykonuje swoje zadania. Natomiast wniosku o odwołanie z funkcji nie chce komentować. Nie odpowiada też na pytanie, czy w takiej sytuacji złoży raport o zwolnienie ze służby i jak wyobraża sobie dalszą współpracę. - Nie będę komentować - powtarza.
    Grzegorz Olszewski, szef augustowskiej komendy, był wczoraj nieuchwytny.

    Czytaj treści premium w Gazecie Współczesnej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (19)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (19) forum.wspolczesna.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Współczesna.pl to aktualne informacje z woj. podlaskiego i części woj. warmińsko-mazurskiego. POLUB NAS na Facebooku

    Współczesna.pl jest na Twitterze

    Polecamy

    Hity ze sprawdzianów i kartkówek. Nauczyciel płakał, jak sprawdzał

    Hity ze sprawdzianów i kartkówek. Nauczyciel płakał, jak sprawdzał

    Czyste powietrze! Sprawdź jak walczyć o czyste powietrze w naszym mieście.

    Czyste powietrze! Sprawdź jak walczyć o czyste powietrze w naszym mieście.

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)