Chwile grozy na trasie śmierci. Dwa wypadki

(eRBe)
Miniony weekend na drogach powiatu grajewskiego był bardzo niebezpieczny. Do dwóch groźnych wypadków doszło na drodze nr 61 nazywanej trasą śmierci.

Najpierw w piątkowe popołudnie ciężarowe volvo uderzyło w drzewo.

- Do zdarzenia doszło niedaleko miejscowości Sikora - mówi mł. bryg. Andrzej Jabłoński, rzecznik Powiatowej Straży Pożarnej w Grajewie.

Wielotonowa ciężarówka roztrzaskała się o znajdujące się w rowie drzewo. Jak podają obecne na miejscu służby, kierowca samochodu najprawdopodobniej zasnął za kierownicą. Nic mu się jednak nie stało.
Do drugiego zdarzenia doszło w sobotę, tuż po godz. 16 na wysokości skrzyżowania ze zjazdem do wsi Boczki.

- Litwin kierujący ciężarowym iveco źle wykonał manewr wyprzedzania i doprowadził do zdarzenia z ciągnikiem rolniczym - relacjonuje rzecznik grajewskich strażaków.

Siła uderzenia był tak duża, że ciągnik praktycznie złamał się w pół. Na szczęście także tym razem nikomu nie stało się nic poważnego.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie