Ciężarówka potrąciła łosia

hel
Ważące około 200 kilogramów zwierzę wybiegło z Lasu Szwajcarskiego, przebiegło przez jeden pas ruchliwej jezdni i na kolejnym doszło do zderzenia
Ważące około 200 kilogramów zwierzę wybiegło z Lasu Szwajcarskiego, przebiegło przez jeden pas ruchliwej jezdni i na kolejnym doszło do zderzenia
Szwajcaria k. Suwałk W środę, na zakręcie drogi w Szwajcarii łoś wbiegł na drogę, wprost pod koła nadjeżdżającej ciężarówki. Zwierzę zginęło na miejscu.

Kierowca uszkodzonego tira z Warszawy natomiast musiał przerwać dalszą podróż i o pomoc poprosić mechanika.

Do zdarzenia doszło rano, po godzinie 8. Ważące około 200 kilogramów zwierzę wybiegło z Lasu Szwajcarskiego, przebiegło przez jeden pas ruchliwej jezdni i na kolejnym doszło do zderzenia. Jak informuje Dariusz Siwicki, zastępca komendanta PSP w Suwałkach tego typu przypadki zdarzają się stosunkowo często, zwłaszcza jesienią, kiedy zwierzęta migrują. - Dlatego apelujemy do kierowców, aby jadąc przez las zdjęli nogę z gazu - dodaje komendant Siwicki.
Zobacz na mapie, gdzie doszło do wypadku:

Wyświetl większą mapę

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~jozin z bazin~

Mój Kolega, który mieszka nie daleko, mówił, ze to był taki "jego łoś". Szkoda zwierza :-(

Dodaj ogłoszenie