Ciężarówki niszczą nasze drogi

Wojtek Mierzwiński [email protected]
Od początku września 2007 r. do 1 września 2008 r. inspektorzy skontrolowali 179 pojazdów w powiecie ełckim
Od początku września 2007 r. do 1 września 2008 r. inspektorzy skontrolowali 179 pojazdów w powiecie ełckim WITD Olsztyn
Udostępnij:
Powiat ełcki. Inspektorzy transportu drogowego biją na alarm - w powiecie ełckim trzeba ważyć pojazdy, bo te zbyt ciężkie rujnują drogi. Starosta twierdzi, że nie ma na to ani miejsca, ani pieniędzy.

Kontrole

Kontrole

Dokonania inspektorów z oddziału terenowego ITD w Ełku od 1 września 2007 roku do 1 września 2008 roku:

- 179 kontroli drogowych, w tym 101 pojazdów zagranicznych
- w 39 skontrolowanych pojazdach przewożone były osoby, w 140 rzeczy
- zatrzymali 12 dowodów rejestracyjnych, w tym 2 kierowcom z zagranicy
- nałożyli 38 mandatów na łączną kwotę 4 tys. 400 zł

Inspektorzy transportu drogowego działają w powiecie ełckim już 3,5 roku. Sprawdzają między innymi trzeźwość kierowców, mają oko na firmy przewozowe oraz kontrolują, czy szoferzy tam zatrudnieni nie przekraczają czasu pracy. Pod lupę biorą także stan dróg. Wszystko po to, by w powiecie było bezpieczniej.

Chcą ważyć tiry

Na czwartkowej sesji powiatu ełckiego przedstawiciel Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Olsztynie miał podsumować wyniki działań jednostki w regionie.

Niestety, inspektor nie dojechał, radni powiatowi zapoznają się z wynikami dopiero na październikowej sesji. Nam jednak udało się dotrzeć do dokumentów, z których jasno wynika, że ITD chce w Ełku stworzyć swój oddział, a na terenie powiatu zbudować profesjonalne urządzenie do ważenia pojazdów.

- Zarówno miasto, jak i powiat ełcki nie mogą być w żaden sposób chronione przed procesem degradacji dróg. Obecna sytuacja, w której na terenie powiatu nie ma miejsca przystosowanego do kontroli pojazdów w zakresie ich dopuszczalnych parametrów, całkowicie uniemożliwia podjęcie przez służby kontrolne skutecznych działań zmierzających do eliminacji przypadków degradacji dróg - wyjaśnia insp. Mariusz Romanik, rzecznik ITD w Olsztynie.

- Dlatego koniecznym wydaje się wytypowanie przez władze samorządowe powiatu miejsc przystosowanych do kontroli pojazdów ciężarowych.

Powiatu nie stać

- Nie mamy miejsca na urządzenie tego stanowiska, a po drugie powiatu na to nie stać. Budowa wiąże się z wydatkiem kilkuset tysięcy złotych - mówi Krzysztof Piłat, starosta ełcki. - Liczymy, że budowę, o ile znajdziemy miejsce, sfinansuje Inspekcja Transportu Drogowego.

Inspektorzy jako argument podkreślają, że kary nałożone dzięki badaniom samochodów zasiliłyby kasę zarządcy drogi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Nie rozumiem, co ufoludek z tymi TIR-ami?Wytlumacz dlaczego towar ladowac na ciezarowke,skoro mozna bezposrednio do wagonu?TIR wazy 12t,chlodnia 18t(pusta),wiec dlaczego wozic zelazo?Przeciez wejdzie od 12-18 t towaru wiecej.Ktos kto zleca przewiezienie towaru ma placic i za tira i pociag?Ile bedziesz placil za towar w sklepie?Co Ty czlowieku piszesz?Najlepiej zlikwiduj TiR-y , prace kierowcow,dyspozytorow i wielu innym(takis umny to wiesz ilu ludzi pracuje,aby dotarl towar do sklepu).Torów nie ma,on bedzie pchal TIR-y na tory.
E
Ełczanin
Wszyscy mają rcję,tylko powstaje małe pytanko - Komu i po co jest Inspekcja Transportu Drogowego,a w szczególnym przypadku w Ełku? Odpowiedz pewnie znają ci,którzy może stanęli w szranki do egzaminów Inspektorów ITD w Olsztynie.Nie dostał się nikt z Ełku,tylko siły z Olsztyna.A czemu ,chyba za małe układy lub za mało w kieszeń proponowali.Przecież taniej utrzymać Inspektora z Olsztyna w Ełku lub na placówkach pozamiejskich niż rodowitego Ełczanina.Dalej formacja post komunistyczna oparta na kolesiostwie ,szczególnie przy rekrutacji.I czemu się dziwić,że kontoli dokonuja ludzie,którzy z transportem i dziedziną samochodów nigdy nic wspólnego nie mieli,a wiekowo nadają się tylko na emeryturę.Dlatego brawo Panie Starosto i do czasu uzdrowienie systemu i ludzi prowadzących rekrutację na Inspektorów ITD proponuję utrzymać taki stan rzeczy i w dalszym ciągu gonić to towarzystwo wzajemniej adoracji z Ełku.
k
kafka
Do podatnika - Widać, że nie masz pojęcia o czym piszesz, nie znasz podziału władzy samorządowej, nie wiesz kto, co, kiedy i z jakich funduszy finansuje, także doszkol się, a potem wypowiadaj, żeby drugi raz błazna z siebie nie robić ...
p
podatnik
Nie ma pieniędzy? A kilkadziesiąt tysięcy na kolarzy? A na inne "reklamowanie" Ełku?
M
MHABM
W dniu 27.09.2008 o 17:41, munekUSA napisał:

Do mhabm: brawo !! Wreszcie wypowiedz kogos kto cos widzial i gdzies byl ! Jednak chcialbym Ci jeszcze raz zakomunikowac ( i innym drogimforumowiczom),ze w USA mimo wjazdu na wage nie kazdy truck musi byc wazony,niektore puszczane sa bocznymi pasami ruchu do wyjazdu.. Dlatego napisalem,ze trucki sa wazone wyrywkowo..A za podanie wiadomosci o wagach w Polce serdecznie dziekuje.Pozdrawiam i zycze dalszychsukcesow nawet jesli USA jest na samym koncu a Polska zostala tym szesciogwiazdkowym,tygrysem gospodarczym Europy !


Dokładnie, wiem o tych wyrywkowych kontrolach - jeżdziłem ciężarówka w USA jak i jeżdżę po Europie teraz. Pozdrawiam Cię serdecznie.
PS. Nie możemy porównywać takich krajów jak USA i Polska, bo dzieli je ogromna przepaść jeżeli chodzi o rozwój gospodarczy i mentalność społeczeństwa.
m
munekUSA
Do mhabm: brawo !! Wreszcie wypowiedz kogos kto cos widzial i gdzies byl ! Jednak chcialbym Ci jeszcze raz zakomunikowac ( i innym drogim
forumowiczom),ze w USA mimo wjazdu na wage nie kazdy truck musi byc wazony,niektore puszczane sa bocznymi pasami ruchu do wyjazdu..
Dlatego napisalem,ze trucki sa wazone wyrywkowo..A za podanie wiadomosci o wagach w Polce serdecznie dziekuje.Pozdrawiam i zycze dalszych
sukcesow nawet jesli USA jest na samym koncu a Polska zostala tym szesciogwiazdkowym,tygrysem gospodarczym Europy !
j
jurek
W dniu 27.09.2008 o 08:49, mhabm napisał:

Chciałeś zabłysnąć a tu d***, w USA miejsca kontroli ciężarowek to Weight Station i każda ciężarówka musi na nią zjechać gdy jest otwarta. W polsce tez mamy wagi, większość ich jest w posiadaniu ITD ub Policji i częstotliwość ich rosztawienia jest większa niż w USA ( na odcinku 80 km tj. Białystok - Augustów mamy aż 3 stanowiska wagowe). Są to wagi przenośne , rozkładane podczas kontroli i mierzą nacisk oszczególnych osi na podłoże. Nie pisz że Europa jest w tyle za USA bo myślę że akurat jest odwrotnie, chociaż jeżeli chodzi o samo życie to w stanach jest o wiele łatwiej i przyjemniej... Co do stałej stacji wagowej w okolicach Ełku to raczej nie zda ona egzaminu gdyż nie ma tam autostrady i z łatwością można by ją omijać.


Skoro wagi są przenośne to mozna ustawiać je w róznych miejscach i kierowcy mieliby taki sam kłopot z ich omijaniem jak z omijaniem policji ,ITD w kazdym innym miejscu.
m
mhabm
W dniu 27.09.2008 o 06:55, munekUSA napisał:

Kochani Europejczycy i Polacy! W Stanach w kazdym stanie znajduje sie od 3 do 5,a czasami i wiecej tak zwanych "scales" czyli w tlumaczeniuna jezyk polski po prostu wag..Nie zawsze,ale czesto a czasami wyrywkowo(losowo) sprawdzaja one wlasnie wage truckow na glowniejszychautostradach i drogach.Nie chce umniejszac roli Europy i Polski w szczegolnosci jesli chodzi o wspanialy rozwoj ekonomiczny i gospodarczy,alegratuluje tak cudownego refleksu jesli chodzi o wymyslenie tychze wag a moze kiedys ktos wpadnie na pomysl zbudowania autostrad w Polsce ?? Tak czy inaczej pozdrawiam wszystkich kochanych forumowiczow i zycze dalszych sukcesow na drodze rozwoju wspanialej Europy..munekUSA


Chciałeś zabłysnąć a tu d***, w USA miejsca kontroli ciężarowek to Weight Station i każda ciężarówka musi na nią zjechać gdy jest otwarta. W polsce tez mamy wagi, większość ich jest w posiadaniu ITD ub Policji i częstotliwość ich rosztawienia jest większa niż w USA ( na odcinku 80 km tj. Białystok - Augustów mamy aż 3 stanowiska wagowe). Są to wagi przenośne , rozkładane podczas kontroli i mierzą nacisk oszczególnych osi na podłoże. Nie pisz że Europa jest w tyle za USA bo myślę że akurat jest odwrotnie, chociaż jeżeli chodzi o samo życie to w stanach jest o wiele łatwiej i przyjemniej... Co do stałej stacji wagowej w okolicach Ełku to raczej nie zda ona egzaminu gdyż nie ma tam autostrady i z łatwością można by ją omijać.
m
munekUSA
Kochani Europejczycy i Polacy! W Stanach w kazdym stanie znajduje sie od 3 do 5,a czasami i wiecej tak zwanych "scales" czyli w tlumaczeniu
na jezyk polski po prostu wag..Nie zawsze,ale czesto a czasami wyrywkowo(losowo) sprawdzaja one wlasnie wage truckow na glowniejszych
autostradach i drogach.Nie chce umniejszac roli Europy i Polski w szczegolnosci jesli chodzi o wspanialy rozwoj ekonomiczny i gospodarczy,ale
gratuluje tak cudownego refleksu jesli chodzi o wymyslenie tychze wag a moze kiedys ktos wpadnie na pomysl zbudowania autostrad w Polsce ??
Tak czy inaczej pozdrawiam wszystkich kochanych forumowiczow i zycze dalszych sukcesow na drodze rozwoju wspanialej Europy..munekUSA
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie