Coraz rzadziej chorujemy

stef
sxc.hu
Udostępnij:
Tylko około 2 tys. przypadków grypy i chorób grypopodobnych od początku lutego stwierdzili lekarze z Warmii i Mazur.

Dla porównania, w ubiegłym roku, w tym samym okresie, tego typu infekcje stwierdzono u 7,5 tys. mieszkańców regionu. Wszystko wskazuje więc na to, że w tym roku epidemia grypy nam nie grozi.

Daleko do rekordu

Zgodnie z przepisami lekarze powinni zgłaszać do sanepidu wszystkie przypadki grypy i chorób grypopodobnych. W tym roku takich zgłoszeń jest znacznie mniej niż w latach poprzednich.
W pierwszym tygodniu lutego sanepid odnotował 638 tego typu infekcji. W połowie miesiąca było ich około 350, a w ostatnim tygodniu 570.

- W lutym ubiegłego roku mieliśmy zgłoszonych 7,5 tys. przypadków grypy i chorób grypopodobnych - przypomina Elżbieta Łabaj, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie.
Wszystko wskazuje więc na to, że w tym roku nie padnie nowy rekord zachorowań na grypę. W lutym 2009 roku sanepid odnotował 11,3 tys. przypadków tego typu infekcji, a w 2004 roku aż 15 tys.

- Niebezpieczny pod względem liczby zachorowań może być także marzec. Wszystko jest możliwe - ostrzega Elżbieta Łabaj.

Jak pokazują dane z poprzednich lat, liczba zachorowań może gwałtownie wzrosnąć. W ubiegłym roku w marcu grypę i choroby grypopodobne stwierdzono u 7,5 tys. mieszkańców Warmii i Mazur czyli tyle samo, co w lutym.

Rekordowy, zdaniem epidemiologów, był jednak marzec 2005 roku. Wówczas za chorowały 23 tys. osób.
- To tyle, ile w ciągu trzech pierwszych miesięcy ubiegłego roku - wyjaśnia Elżbieta Łabaj. - Miejmy nadzieję, że taka sytuacja się nie powtórzy.

Skąd w tym roku tak znaczący spadek liczby zachorowań? Zdaniem ekspertów przyczyn jest kilka. Na pewno sprzyja temu krótka zima.

- Jesteśmy też bardziej odporni - uważają epidemiolodzy.

Nie lekceważ objawów

Grypa rozpoczyna się najczęściej gwałtownie i od początku towarzyszą jej ostre objawy. Są to wysoka gorączka, dreszcze, ból głowy i gardła, suchy kaszel czy brak apetytu. Nie wolno lekceważyć jej pierwszych objawów. Nie leczona może doprowadzić do poważnych powikłań - zapalenia mięśnia sercowego, płuc czy oskrzeli.

Najbardziej narażone na powikłania są starsze osoby. Szczególną uwagę powinny zachować kobiety w ciąży, osoby przewlekle chore, astmatycy oraz małe dzieci.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie