Cud w Sokółce: Kościół odmawia przeprowadzenia badań

ewil
sxc.hu
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Sokółka: Badania cudownej tkanki z Sokółki budzą wątpliwości. Arcybiskup Edward Ozorowski odmawia jednak kolejnych analiz. Dlaczego?

Jak mówią lekarze patomorfolodzy, badania przeprowadzone na tkance znalezionej na hostii były nieformalne. Dlatego mogą budzić wątpliwości, jak informuje "Rzeczpospolita". Lekarze, którzy przeprowadzali badania byli "ludźmi arcybiskupa" - tak z kolei mówią nieoficjalnie pracownicy zakładu.

- Dzięki badaniom można było stwierdzić, że to mięsień ssaka i rzeczywiście ze wszystkich tkanek przypomina sercową - mówi prof. Lech Chyczewski, kierownik Zakładu Patomorfologii Lekarskiej w Białymstoku. - Nie wiadomo jednak do końca czy jest to mięsień szkieletowy czy sercowy i przede wszystkim czy pochodzi od człowieka - dodaje, że wątpliwości nabrał po rozmowie z lekarzem, który tkankę badał.

Nieformalne badania budzą wątpliwości, ale na formalne Kościół nie wydaje zgody. W wywiadzie dla "Faktu" arcybiskup Ozorowski argumentuje, że musimy uszanować świętość, dlatego tematu nie należy męczyć, jeśli wydarzenia z Sokółki odmienią serca i dusze ludzi.

- Jeśli mamy do czynienia z fragmentem Ciała Chrystusa, to byłoby nawet niewskazane z powodu czci, jaką powinniśmy to Ciało otoczyć. Przypomnę tutaj Mojżesza, któremu przy płonącym krzewie Bóg kazał zdjąć buty, bo stąpał po ziemi świętej. My też w tym przypadku mamy do czynienia ze świętością i musimy to uszanować - mówił arcybiskup.

Kolejnych badań więc nie będzie, mimo, że gotowość do ich przeprowadzenia zgłosił Zakład Medycyny Sądowej w Bydgoszczy.

Parafię św. Antoniego już odwiedzają turyści. Sokółka stała się sławna na całą Polskę. Przypomnijmy, że cud ma związek ze znalezieniem fragmentów mięśnia sercowego w hostii, podczas mszy w sokólskim kościele św. Antoniego. Woda, w której rozpuszczono komunikant, zabarwiła się na czerwono, a w kielichu znaleziono szczątki tkanki.

Chcesz wiedzieć więcej?
Zobacz co się dzieje w Sokółce, Kliknij na MM Sokółka

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 27.10.2009 o 12:59, elcia napisał:

i co na to teraz "moherki?" Przecież batmantom czarnym ciągle chodzi o pieniądze;pilegrzymki,odpusty i pianie w banie.Panowie w sutannach-naród wstaje się coraz bardziej marzejszy i nie da się zrobic w durnia,a pokolenie odchodzących już staruszków niech na kolana dalej pada i wierzy w cuda...już nie długo a i kasy nie mają...bieda batmanom-bieda...



Przyjdzie i na Ciebie starość
P
Ponury
Panie Ozorowski, Pan Boga nie masz w sercu, że tak świadomie ludzi wprowadzasz w błąd. Teraz mam pytanie do Szanownej Prokuratury. Czy Wy, jako instytucja stojąca na straży prawa, nie uważacie, że jest to pośrednie wprowadzanie obywateli w błąd. Co za tym idzie, próba zalegalizowania faktów niepotwierdzonych dowodami. Następne możliwe pociągnięcia, to próby wyłudzenia dóbr od Obywateli na ten niby Zbożny fakt (datki, pielgrzymki, ofiary, etc...? Proszę o odpowiedź. Milczenie potwierdzi tylko moje domysły. Wyrażam swój prywatny pogląd, gdyż będąc ateistą, nie muszę zgadzać się z Panem Ozorowskim. Jako obywatel Polski, mam prawo żądać ochrony i respektowania prawa obowiązującego w Kraju i jednocześnie (jak mniemam) dotyczącego wszystkich Jego Obywateli (włącznie z oligarchami kościoła).
G
Gość
Wiadomo, że serce świni domowej prawie nie różni się od ludzkiego i potrzebne są dopiero badania genetyczne, żeby ustalić, co tak naprawdę znajduje się w kościele w Sokółce. Ale Kościół się na to nie zgodzi, bo nie ma w tym interesu. Watykan tego cudu nie uzna, to pewne, ale też nie wykluczy, bo w końcu co my tak naprawdę wiemy o istocie cudu. Nic. I o to chodzi. Cudu w Medjugore Watykan też nie uznał, i co? Nic. pielgrzymki jak waliły do tego miejsca, tak walą. Interes się kręci. Kościół mógłby już przecież dawno zlecić gruntowne zbadanie całunu turyńskiego, ale tego nie zrobi. Do tej pory zbadano jedynie jakieś skrawki i nitki, bo Kościół nie jest zainteresowany ustaleniem prawdy. Im wiecej watpliwości tym lepiej. Nie chodzi bowiem o to, czy ludzie znają prawdę, tylko o to, czy wierzą, że to jest prawda. I pielgrzymki do Turynu walą. Zarabia zreszta na tym nie tylko Kościół, ale i miasto, więc wszyscy są szczęśliwi.
e
elcia
i co na to teraz "moherki?" Przecież batmantom czarnym ciągle chodzi o pieniądze;pilegrzymki,odpusty i pianie w banie.Panowie w sutannach-naród wstaje się coraz bardziej marzejszy i nie da się zrobic w durnia,a pokolenie odchodzących już staruszków niech na kolana dalej pada i wierzy w cuda...już nie długo a i kasy nie mają...bieda batmanom-bieda...
n
nostradamus
TAK TO PRAWDA -TO KŁAMSTWO -TO UKNUTE JEST ŻEBY SŁAWA BYŁA -A TO KŁAMSTWO JEST ,I LUDZIE NIE WIERZCIE W TAKIE KŁAMSTWA I BREDNIE
o
ole
DLACZEGO NIKT NIE CHCE WYJAŚNIĆ TEGO " CUDU' DO KOŃCA? CZYŻBY STRACH PRZED PRAWDĄ? OMIAMIANIE NAIWNYCH LUDZI, DLA KOŚCIOŁA JEST NORMĄ.LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ TEN FAŁSZ I TAK WYJDZIE NA JAW.TYLKO OBY JAK NAJSZYBCIEJ! ! !
G
Gość
Totalna ściema szyta grubymi nićmi! Panowie w kieckach zrobią wszystko dla podreperowania swego budżetu!
Dodaj ogłoszenie