Czarna Białostocka, Suwałki > Pijany kierowca, pijany rowerzysta

(ka)
Pijani kierowcy nic sobie nie robią ze wzmożonego ruchu oraz próśb policjantów, by zachować szczególną ostrożność na drodze.

W sobotę rano podlascy policjanci w okolicach Czarnej Białostockiej zatrzymali pijanego kierowcę samochodu terenowego. Miał prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu i uprawiał slalom na drodze. Stracił prawo jazdy i stanie przed sądem.

Natomiast w Suwałkach policja zatrzymała pijanego rowerzystę. Miał 0,8 promila alkoholu.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Miał 2 promile a zabrali mu prawko na motor, bo to zawodowy kierowca TIR-a. I jeździ dalej. Jak go złapią ponownie to zabiorą mu prawko na ciągnik, itd. A chłop prowadził rower, miał 0,4 promila to mu zabrali prawko na samochód na 10 lat. Wymiar sprawiedliwości czy wymiar łapówki?
G
Gość
Na cmentarz.
M
Mieczyslaw
Tak durnych kierowcow jacy sa w Polsce, to chyba nie ma na calym swiecie.
Jak to jest - po kazdej niedzieli mowi sie - zatrzymano 12O, 18O, 24O itp kierowcow , ktorzy jechali po pijaku.
Ale nie podaje sie, jak zostali ukarani.
W moim pojeciu, jazda po pijanemu na drodze publicznej, to jak zbrodnia komunistyczna, albo i gorzej.
Dlaczego tak male kary stosowane sa wobec takich kierowcow.
Panowie sedziowie, prokuratorzy, policjanci i inni, odpowiedzialni za stan bezpieczenstwa w Polsce - pojedzcie do USA i popatrzcie, jak tam sie postepuje z tymi wariatami.
W USA kierowca zatrzymany po uzyciu alkoholu, juz nie wraca do domu. Zakuwany jest w kajdany i przez conajmniej poj roku rodziny i najblizszych, nie zobaczy.
A czesto zegna sie tez i ze swoim samochodem.
Ja czesto jezdze do Warszawy z Bialegostoku i patrzac na niektorych, to pozamykalbym ich od zaraz w szpitalu dla wariatow.
To skandal, ze panstwo, zdaje sie ze skladajace sie z ludzi cywilizowanych, nie potrafi uporac sie z tymi bandytami drogowymi.
Podac statysyczne dane z okreslonego dnia lub okresu, to kazdy glupi potrafi.
Ciekawe, dokad my z tym wszystkim zajedziemy...
Dodaj ogłoszenie