Czas zadać to pytanie: kto zyskuje na tak dużych wahaniach polskiej waluty?

Jerzy Mosoń
Jerzy Mosoń
Inwestorzy, którzy nie wyczuli momentu na sprzedaż złotego, który zaczął spadać z wysokiego pułapu wyceny, najwięcej stracili na parze z dolarem
Inwestorzy, którzy nie wyczuli momentu na sprzedaż złotego, który zaczął spadać z wysokiego pułapu wyceny, najwięcej stracili na parze z dolarem 123rf.com/profile_ra2studio[/apos/]
Kursy PLN mogły w ostatnich dniach przyprawić o zawał serca. Najpierw bicie rekordu i pokonanie kolejnej psychologicznej granicy na parze z euro, potem widowiskowa utrata przewagi. W końcu tygodnia znów nieco stabilizacji.

Spis treści

Był już taki moment w ostatnich dniach, że jedno euro kosztowało poniżej 4,50 zł. Kurs był jednak chybotliwy i jeśli ktoś zastanawiał się zbyt długo, przegapił szansę na korzystną sprzedaż polskiej waluty. Karną premię zapłacili też ci, którzy przegapili najniższy kurs dolara wobec złotego i diametralną zmianę na parze tych walut — w tym przypadku strata była jeszcze bardziej bolesna. Skąd się wzięły te wahania, które z jednych uczyniły bogaczy, a inni zanotowali straty?

EBC kontra NBP, czyli kto ma rację

Polityka pieniężna Narodowego Banku Polskiego nieco różni się od strategii, jaką obrał Europejski Bank Centralny, ale decyzje dotyczące stóp procentowych obydwu instytucji nie mają decydującego wpływu na wyceny kursowe. Niemniej zamieszanie związane ze stopami procentowymi w strefie euro i w Polsce tym razem służyło właśnie brakiem stabilności kursów, które sprzyja profesjonalnym inwestorom.

Co pomogło polskiej walucie, gdy rosła

Według ekonomisty Andrzeja Stefeniaka najważniejszym czynnikiem decydującym o ostatnich wzrostach złotego jest nadwyżka na rachunku bieżącym oraz dodatni bilans handlowy naszego kraju. A że strefa euro to główny partner handlowy Polski, to utrzymuje się popyt na złotego. Choć tylko do pewnego momentu, tj. do czasu realizacji zysków.

Inwestorzy zaczęli realizować zyski

Ostateczne złoty na parze z euro został ostatnio mocno poobijany — z rekordowego kursu 4.48, który trzeba było szybko wykorzystać do kupienia euro i co niektórzy uczynili, zanotował następnie stratę, schodząc do poziomu - 4,55 względem europejskiej waluty. Ostatecznie jednak w piątek za jedno euro trzeba zapłacić już 4,53 zł, więc jeśli ktoś nie wpadł dzień wcześniej w panikę i nie zaczął wyprzedawać zasobów polskiej waluty, to przy dzisiejszym kusie nie zanotuje aż tak spektakularnej straty.

Chwiejny kurs złotego oznacza duże zyski i straty

Stefaniak mówił niedawno też o dużych zyskach, które można realizować na złotym — za sprawą korzystnych punktów swapowych -w porównaniu do innych walut. A że duże zyski można realizować wówczas, gdy zmienia często się wycena waluty, to wydaje się, że jest to odpowiednie wytłumaczenie dla tego, co dzieje się z polską walutą w ostatnich dniach. Huśtawkach nastrojów nie jest jedna korzystna dla wszystkich. Część inwestorów niewprawionych w grze na walutach poniosło w ostatnich dniach spore straty.

Na dolarze można było zarobić najwięcej

Jeśli ktoś kupił dolara w środę 10 maja i poczekał z jego sprzedażą do czwartku 18 maja, to rozbił przysłowiowy bank. Różnica kursowa na parze złoty/dolar wyniosła w tym krótkim czasie aż 11 groszy. Cierpliwe osoby o stalowych nerwach, angażujące kapitał wyższy, niż 100 tys. zł, mogły zarobić, w nieco ponad tydzień więcej niż wynosi średnia krajowa pensja.

Szczęśliwie, łódka z napisem PLN wpłynęła obecnie na nieco spokojniejsze wody, odzyskując nieco z utraconej wartości, co pozwala na umiarkowany optymizm przed nowym tygodniem.

Strefa Biznesu: Wypalenie zawodowe coraz większym wyzwaniem dla firm

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Czas zadać to pytanie: kto zyskuje na tak dużych wahaniach polskiej waluty? - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie