Cztery jaskółki to za mało

(luk)
Robert Tyszkiewicz (z prawej) obiecuje współpracę z lekarzami
Robert Tyszkiewicz (z prawej) obiecuje współpracę z lekarzami M. Kość
Zbyt niskie zarobki, problemy z robieniem specjalizacji, konieczność wprowadzenia współpłacenia za usługi przez pacjentów oraz zmian w zasadach pracy lekarzy rodzinnych - te tematy zdominowały wczorajsze spotkanie podlaskich lekarzy i związkowców ochrony zdrowia z parlamentarzystami.

Na 18 zaproszonych na spotkanie posłów i senatorów do białostockiej izby lekarskiej przybyło... czterech: dwóch posłów PO, jeden z Samoobrony i senator z LPR.
- Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale cztery to już nie tak źle - ocenił frekwencję Eugeniusz Muszyc, podlaski związkowiec.
- To wspaniała reprezentacja, ale niewystarczająca liczbowo i wyko-nawczo - stwierdził jednak Ryszard Kijak ze związku zawodowego lekarzy.
Tymczasem problemów w ochronie zdrowia jest mnóstwo. Od kilku tygodni trwa akcja zmierzająca do podniesienia płac lekarzom i pielęgniarkom o sto procent. - My już nie prosimy, ale żądamy podwyżek - mówili do posłów i senatora związkowcy. - Lobbujcie na rzecz ochrony zdrowia! Nie trzeba wyważać tu otwartych drzwi, bo jest projekt zmian, który trzeba tylko wprowadzić w życie. Zróbcie współpłacenie pacjentów za usługi, z wyłączeniem najbiedniejszych, oddłużcie szpitale.
Parlamentarzyści obiecali pomoc, chcą też częściej spotykać się z przedstawicielami służby zdrowia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie