Czują się oszukani przez Zarząd Budynków Mieszkalnych

Irena Poczobut
- Ta ściana teraz jest ładna, ale już wkrótce pojawi się na niej grzyb - przekonuje Leszek Kida. - Tutaj nie da się normalnie żyć.
- Ta ściana teraz jest ładna, ale już wkrótce pojawi się na niej grzyb - przekonuje Leszek Kida. - Tutaj nie da się normalnie żyć. I. Poczobut
Suwałki. Państwo Kida zarzucają Zarządowi Budynków Komunalnych, że "wrobił" ich w zawilgocone mieszkanie. Domagają się lepszego lokalu.

Boję się nadchodzącej zimy - narzeka matka dwojga niepełnosprawnych dzieci. - Niedawno zrobiliśmy remont, ale już za kilka tygodni ta ściana będzie cała czarna.
Państwo Kida martwią się nie o siebie, ale o swoje potomstwo, Wiktorię, która ma chore serce i Alberta, cierpiącego na astmą.

- Mały tak się dusi, że aż wymiotuje. Nie mogę na to patrzeć, ale lekarka powiedziała, że będzie się męczył aż do czasu, gdy wyprowadzimy się z zawilgoconego lokalu.

Jednak Zarząd Budynków Mieszkalnych - administrator lokali komunalnych - nie chce skierować jej do lepszego mieszkania.

- Był u nas sanepid, który potwierdził naszą wersję - dodaje kobieta i pokazuje dokument z ekspertyzą o "złym stanie" mieszkania.

Małgorzata Kida wprowadziła się do niego przekonana, że jest ono tymczasowe.

- Umowa została podpisana na czas nieokreślony - informuje dyrektor ZBM Marian Luto.

Dodaje, że stan techniczny budynku jest bardzo dobry, a wilgoć jest wynikiem złej eksploatacji lokalu.

- Jeżeli najemczyni będzie używać trzonu kuchennego i wietrzyć porządnie mieszkanie, jej kłopoty znikną - przekonuje dyrektor.

Dla rodziny pozostaje tylko jedna nadzieja, jak twierdzi administrator. Państwo Kida muszą znaleźć kogoś, kto dobrowolnie zgodzi się na zamianę lokali.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lola

Witam!!!!Mam ten sam problem z wilgocią.W kuchni jest taka wilgoć na ścianach że ściany są czarne ,w szafkach nie mogę nic trzymać bo się psują rzeczy.U córki w pokoju taka wilgoć aż pleśń.Byli z ZBM no i taka pani mi z tekstem że ja nie wietrze mieszkania dlatego jest ta wilgoć. Oni nie mają serca, patrza by im bylo dobrze. Nie wiedzą co znaczy wilgoć bo sami nie przebywają w takich warunkach.

G
GoSC

Suwalski ZBM powinien zająć się nie tylko tą rodzina ale wszystkimi mieszkańcami naszego miasta którzy mają podobne problemy.Oni tak naprawde nic sobie z tego nie robią tylko zwalają wine na lokatorów że zaniedbują mieszkania.Do cyrku nie trzeba iść wystarczy odwiedzic nasz ZBM.Ładne dobre kamienice idą na sprzedaż,a te które ledwo żyja sa zamieszkiwane przez ludzi.

G
Gość
W dniu 30.10.2008 o 14:45, pikus napisał:

...no i co my mamy plakac, ze tylko oni maja problem.Takich nieszczesliwych malzenstw jest setki jak nie wiecej i maja duzo gorzej, ale tu chodzi tylko o to dawajcie bo nam sie nalezy Fige wam sie nalezy! Niby dlaczego wam?Sa osoby o nieporownywalnej sytuacji mieszkaniowej, a wy co? Mamy z wami beczec?Cieszcie sie ze macie lokum niezle


Chyba jesteś pracownikiem ZBM bo ta wypowiedz do nich akurat pasuje
m
misia

Witam!!jestem za tą rodziną,a ZBM powinien zająć się mieszkańcami i losami.Mało się słyszy o nich a ten blok w tamtym roku?też był zle ogrzewany?Ludzie ile jeszcze będą takie rządy nie odpowiedzialnych ludzi?Kamienice od ulicy są ładne a od podwórka sie sypią.Proponuje tej rodzinie zgłosic jeszcze ten problem do telewizji,oni się też zajmują takimi problemami życzę szczęscia.A te nowo budowane bloki na Franciszkańskiej?widze że są tam puste mieszkania z okna.Astma jest cięzką chorobą a w takich warunkach,dla dziecka mieszkać mi sie w głowie nie mieści.Też mam dzieci i sobie nie wyobrażam tego by były wychowywane w takich warunkach.SKANDAL!!! Panie Dyrektorze niech pan nie mówi takich bajek,że wilgoć ot tak sobie zniknie a ściany same się wysuszą.

m
misia

Witam!!jestem za tą rodziną,a ZBM powinien zająć się mieszkańcami i losami.Mało się słyszy o nich a ten blok w tamtym roku?też był zle ogrzewany?Ludzie ile jeszcze będą takie rządy nie odpowiedzialnych ludzi?Kamienice od ulicy są ładne a od podwórka sie sypią.Proponuje tej rodzinie zgłosic jeszcze ten problem do telewizji,oni się też zajmują takimi problemami życzę szczęscia.A te nowo budowane bloki na Franciszkańskiej?widze że są tam puste mieszkania z okna.Astma jest cięzką chorobą a w takich warunkach,dla dziecka mieszkać mi sie w głowie nie mieści.Też mam dzieci i sobie nie wyobrażam tego by były wychowywane w takich warunkach.SKANDAL!!! Panie Dyrektorze niech pan nie mówi takich bajek,że wilgoć ot tak sobie zniknie a ściany same się wysuszą.

P
Poziomka
aż przykro że dzieci chorują na takie choroby.A nasz ZBM daje dużo do życzenia,za wszystko trzeba im płacić,a może by tak się zajeli takimi rodzinami?W Suwałkach wiele jest zawilgoconych mieszkań,a jak lepiej powiedziec że matka która ma małe dzieci nie opala mieszkania śmiech bieże człowieka jak czyta takie bzdury.A może Pan Dyrektor zamieni się z tą rodziną na swoje mieszkanie,które z pewnością nie jest zawilgocone,i pozwoli tym dzieciom zdrowieć w ludzkich warunkach,w blokach piwnice są suchsze.Tylko się wstydzić takich żądzących
E
Ewka

ZBM to oszuści. Oszukali nie jednych ludzi i nie jedno zatuszowali. A to im po remoncie mieszkania giną, a to wysiedlają ze starego miasta z pięknych kamienic, które tylko wystarczyło wyremontować. Jeszcze rok temu w kamienicy na ulicy Waryńskiego zmienili całkowicie dach, a dziś już stoi pusty, wysiedlony budynek. W tej chwili remontują elewację przy ulicy Waryńskiego. Z jednej strony łatają , a zdrugiej się sypie. Wstawili plastikowe okna, a za krótki czas będą musieli je wymienić bo w kamienicach zabytkowych można wstawiać tylko drewniane. Kim jest ten jaśnie wuielmożny Pan Luto ?
Tak niegospodarnych Dyrektorów powinni gnać na zbitą mordę i kazać zwrócić to co zaprzepaścił. To nasze pieniądze trwoni, a nie swoje. Taki człowiek ma czelność powiedzieć że matka chorych dzieci nie ogrzewa mieszkania? On jest ograniczony do cna, jeśli nie wie co powiedzieć to niech nie mówi nic, i się nie ośmiesza. To wstyd dla nas mieszkańców Suwałk ,że władze Miasta takich dyrektorów utrzymują

p
pikus

...no i co my mamy plakac, ze tylko oni maja problem.Takich nieszczesliwych malzenstw jest setki jak nie wiecej i maja duzo gorzej, ale tu chodzi tylko o to dawajcie bo nam sie nalezy Fige wam sie nalezy! Niby dlaczego wam?
Sa osoby o nieporownywalnej sytuacji mieszkaniowej, a wy co? Mamy z wami beczec?Cieszcie sie ze macie lokum niezle