W Podlaskim oddziale Straży Granicznej służbę pełni obecnie 37 czworonożnych funkcjonariuszy. To psy o różnych specjalnościach: patrolowo-obronne, tropiące oraz do wyszukiwania materiałów wybuchowych, broni i narkotyków. Straż Graniczna jest zresztą jedyną formacją w Polsce posiadającą psy, które zgodnie z przepisami z zakresu ochrony lotnictwa cywilnego, mogą przeszukiwać samoloty i bagaże podróżnych na lotnisku właśnie pod kątem materiałów wybuchowych i broni.
Zobacz i poznaj bliżej psy podlaskich pograniczników
- Jest to niezwykle wymagająca służba, ale dająca wiele satysfakcji z osiąganych wyników. Formacja ciągle wprowadza nowe rasy psów. Kilka lat temu do służby trafiły owczarki holenderskie, które mają doskonałe predyspozycje i świetnie się sprawdzają jako psy specjalne - podkreśla mjr SG Katarzyna Zdanowicz, rzecznik POSG.
Zobacz koniecznie: Dziś Dzień Psa 2020. To święto najlepszego przyjaciela człowieka. Oto Wasze pupile
Obecnie w Straży Granicznej dominują owczarki niemieckie (ponad 60 proc.) oraz owczarki belgijskie (prawie 30 proc.). Kynolodzy SG podkreślają jednak, że to nie rasa, ale predyspozycje danego zwierzęcia są najważniejsze. Stąd w formacji są pojedynczy przedstawiciele niektórych ras, m.in. terier walijski, jack russel terier, parson russel terier, chodsky pes, płochacz niemiecki, jagdterrier.
Predyspozycje są weryfikowane podczas około półrocznego szkolenia w specjalnych ośrodkach.
Czytaj też: Międzynarodowe warsztaty przewodników psów służbowych w Czerwonym Borze (zdjęcia)
Takie szkolenie przechodzą też psy, które mają wstąpić do policji. W podlaskim garnizonie obecnie dwa psy są na kursie. 54 to pełnoprawni funkcjonariusze. Najwięcej jest psów z kategorii patrolowo-tropiących (34) oraz do wyszukiwania zapachów narkotyków (13). Po trzy psiaki pracują w "oddziałach" tropiących oraz do wyszukiwania materiałów wybuchowych.
- Podczas wizyt w szkole daję dzieciom takie porównanie: nasz nos jest jak chusteczka higieniczna, psi - jak boisko sportowe. Psi nos jest dla nas nieoceniony. Bez niego byśmy sobie nie poradzili. Zdarzały się przypadki, że podczas poszukiwania ludzi (zaginionych lub podejrzewanych) zwierzę oznacza miejsce w ziemiance lub piwnicy, do których w przeciwnym wypadku nikt być może by nie zajrzał. - mówi asp. szt. Katarzyna Ostrowska, koordynator służby z użyciem psów służbowych w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Zobacz także: Psy w służbie celnej. Te psy to zmora przemytników
Czworonożni funkcjonariusze są wykorzystywani codziennie w trakcie służby patrolowej, doraźnie lub skierowane do realizacji zadań przez służby kryminalne. W podlaskiej policji dominują owczarki niemieckie i belgijskie malinois. Ale ponieważ nie rozmiar ma tu znaczenie, do wyszukiwania zapachów świetnie sprawdzają się urocze - choć niepozorne - rasy jack russel terier czy foksterier - takie pieski w szeregach podlaskiej policji są dwa.
Chcecie poznać bliżej podlaskich funkcjonariuszy na czterech łapach? Zapraszamy do galerii.
iPolitycznie - Dominik Tarczyński - skrót 3
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Dołącz do nas na Twitterze!
Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?