Czy AZS umie się zresetować? (komentarz)

Miłosz Karbowski
A. Chomicz
Udostępnij:
Earvin Magic Johnson, po tym jak wykryto u niego wirusa HIV, został MVP meczu gwiazd w Lidze NBA. Potem razem z Dream Teamem wygrał Igrzyska Olimpijskie.

Inny sportowiec z USA Tom Dempsey, urodził się z poważnie zniekształconą stopą i, jako kopacz, używając chorej nogi (!) dorobił się statusu gwiazdy futbolu amerykańskiego m. in. bijąc rekord zdobytego gola z największej odległości. Warto znać i pamiętać takie motywujące historie o wielkich ludziach, którzy radzili sobie z potężnymi przeciwnościami losu.

Nie marzę jednak nawet, by każda z naszych siatkarek stała się nagle cudownym sportowcem, jak Adam Małysz czy Justyna Kowalczyk. Chodzi tylko o to, by okazały więcej tzw. charakteru. Tym wygrywa się baraże o utrzymanie. Kto pierwszy zwiesi głowę, temu ją zetną.
Choć prawie wszystkie sezony AZS-u w ekstraklasie rozczarowały, takiego, jak obecny nie przeżyłem. Nie było tylu spotkań oddanych bez walki. Spuszczania nosów w dół "bo nie idzie". Niezależnie od tego, co się dzieje za klubowymi kulisami, sportowiec nie powinien fatalną postawą szargać choćby swojego nazwiska, na które pracuje.

Przez poprzednie 5 lat grała w Białymstoku Magda Saad. Libero po porażkach zwykła mawiać: Robimy w głowach "reset". Miewała gorsze chwile, ale umiała się "zresetować", nie łamać po słabym secie, czy choćby kilku złych piłkach. Brała pół boiska do przyjęcia z niezłomną wiarą w siebie i szacunkiem dla fanów na trybunach. Jeśli zobaczmy taki waleczny AZS, na jesieni znów możemy cieszyć się ekstraklasą.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

h
henry
Zawodniczki oddadzą baraże, bo czy klub będzie istnił, czy nie to swojej kasy nie zobaczą.
a
abc
Drogi przedmówco, żyjesz chyba w innym świecie. pREzesina się stara, żeby było dobrze? To chyba tak było kilka lat temu a nie teraz. Ten to jest zwykły cham i prostak który obraża zawodniczki, obiecuje i nie dotrzymuje słowa, ba, nawet harmonogramy spłaty zadłużenia wystawia i co? Pieniędzy jak nie było tak nie ma. O groźbach w stylu jak nie wygracie to klub rozwiążemy i pieniędzy nie otrzymacie już pisać mi się nie chce.
h
hemlin
W całośći popieram tą osobę co napisała ten artykuł, bardzo dobry. Każdy zawodnik wychodząc na płytę boiska gra dla siebie, drużynie kibicom i dla klubu który go utrzymuje.Jeśli myśli inaczej nie powinień sobie i komuś głowy zawracać. Tyle co ja widzę, będąc na meczach, to trzeba powiedzieć że działacze wszystko robią,żeby zawodniczki AZS dobrze się czuli w Białymstoku.Jestem przekonany że drużyna AZS pozostanie w Plus Lidze.
D
DEMON
Sam nie wierzysz w to co mówisz chłopie pisząc ten artykuł. Magdy Saad już dawno nie ma i nie ma też nikogo komu zależy na tym (poza kibicami) żeby ten zespół pozostał w pluslidze. Spadną i to z wielkim hukiem. A później będzie już tylko gorzej. Magda była ostatnią osobą która potrafiła grać na kredyt przez cały rok oddając serce drużynie. Na zawsze ją zapamiętamy.
Penta jest taka- nie płacą - to nie grają i trzeba się z tym pogodzić
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie