- Po zmarłym ojcu zostało mieszkanie, a ja jestem jedyną osobą z jego rodziny. Wiem, że za życia miał kredyty i długi. Boję się, że banki upomną się o ich spłatę i to ja będę musiała wszystko uregulować, a po sprzedaży mieszkania nie wystarczy pieniędzy na to - napisała do redakcji nasza Czytelniczka, która prosi o podpowiedź - co można zrobić w tej sytuacji, czy można uniknąć spłaty nieswoich długów?

Dziedziczenie może być testamentowe lub ustawowe. Do tego drugiego dochodzi, gdy zmarły nie zostawił po sobie testamentu lub gdy wskazani w testamencie spadkobiercy nie zechcą przyjąć spadku.

Długi dla rodziny

Czasami bywa, że majątek spadkodawcy jest zadłużony, co powoduje przejście długów z osoby zmarłej na jego spadkobierców - najczęściej są nimi dzieci i małżonek. Zgodnie z prawem na bliskich zmarłego przechodzą nie tylko prawa, ale też zobowiązania finansowe. Spadkodawcy obdarowują najbliższych nie tylko majątkiem, ale też niespłaconymi kredytami i różnymi długami.

Spadkobierca (niezależnie czy chodzi o spadkobiercę ustalonego przez testament, czy tzw. ustawowego) ma 6 miesięcy, licząc od dowiedzenia się o śmierci członka rodziny, na złożenie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku w całości. Jeżeli tego nie zrobi w wyznaczonym terminie, dziedziczy spadek z dobrodziejstwem inwentarza.

– Oczywiście, mając świadomość, że spadkodawca oprócz majątku pozostawił po sobie dług, możemy zrzec się spadku w całości. Wtedy zostajemy wyłączeni z dziedziczenia, ale prawo do spadku przechodzi na dzieci, wnuki, bądź innych członków rodziny, wedle kolejności dziedziczenia ustalonej w kodeksie cywilnym. Jeżeli jednak nie chcemy przerzucać odpowiedzialności za spłatę zobowiązania na bliskich, możemy przyjąć spadek na dwa sposoby: wprost lub z dobrodziejstwem inwentarza – wyjaśnia Małgorzata Śliżewska, ekspert Intrum.

Spadkobierca ma prawo do przyjęcia, jak i odrzucenia spadku. W pierwszym przypadku są dwie możliwości. Przyjęcie proste, w którym spadkobierca przejmuje wszystkie długi spadkowe i odpowiada za nie własnym majątkiem. W sytuacji, gdy długi zmarłego przekraczają wartość spadku, spadkobierca musi je spłacić. Drugi sposób to przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza - odpowiedzialność spadkobiercy za długi spadkodawcy jest ograniczona - tylko do wartości spadku (tzn. że nadal wraz ze spadkiem przejmie jego zadłużenie, ale odpowiada za nie tylko do wartości odziedziczonego majątku). Dzięki temu dziedziczący nie odda wierzycielom spadkodawcy więcej niż zyskał ze spadku.

Na decyzję o tym, czy postanawiamy przyjąć spadek wprost lub z dobrodziejstwem inwentarza mamy pół roku, od chwili, kiedy staliśmy się spadkobiercami.

Należy jednak pamiętać o tym, że jeżeli zapomnimy o tym terminie lub nie dopełnimy formalności, decyzja zostaje jak by podjęta za nas – przyjmujemy spadek z dobrodziejstwem inwentarza.

– To jednak nie jest żadna „kara”, a ukłon w stronę „zapominalskich”, który został wprowadzony w nowelizacji prawa spadkowego z 2015 r. Wcześniejsze prawo narzucało spadkobiercy przyjęcie spadku wprost i w konsekwencji wiele osób „nie ze swojej winy” zostawało z problemem spłaty długów – tłumaczy ekspert Intrum.

Skutki przekroczenia terminu

Jeśli w ciągu pół roku od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o powołaniu do spadku nie złoży oświadczenia w sądzie lub u notariusza, będzie to znaczyło, że zgadza się na przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza (czyli będzie odpowiadać za długi w sposób ograniczony, tylko do wartości odziedziczonego majątku).

W przypadku dalszej rodziny (gdy nie jesteśmy pierwsi w kolejce do spadku) termin 6 miesięcy jest liczony od chwili dowiedzenia się o odrzuceniu spadku przez osobę z silniejszymi prawami do majątku po zmarłym. Odrzucając spadek, warto informować krewnych o zaistniałej sytuacji.

Jak odrzucić spadek?

Jeśli spadkobierca chce odrzucić spadek, musi w ciągu sześciu miesięcy od chwili, gdy dowie się o swoim prawie do majątku, złożyć w sądzie rejonowym (wydział cywilny), należącym do okręgu, w którym przed śmiercią mieszkał spadkodawca albo u notariusza oświadczenie o odrzuceniu spadku, którego potem już nie można odwołać.

We wniosku spadkobierca wpisuje swoje dane i oświadcza, że odrzuca w całości spadek po osobie zmarłej. Jako dowód dołącza akt zgonu spadkodawcy. Zamieszcza informacje o wszystkich spadkobiercach, podaje adresy ich zamieszkania i stopień pokrewieństwa.

https://poranny.pl/koszt-budowy-domu-2019-kosztorys-wycena-kalkulator-ile-kosztuje-budowa-domu/ar/13813630