Czym chata bogata

Anna Perkowska [email protected]
B. Maleszewska
Białystok. "Gościnny Białystok" to pakiet weekendowego pobytu w Białymstoku i jego okolicach. Sposób na to, jak szybko wypocząć i przy okazji zobaczyć najciekawsze miejsca, poznać specyfikę regionu i posmakować wyśmienitej regionalnej kuchni.

Białystok potrafi być gościnny. Mieszkańcy tego miasta i całego Podlasia wręcz słyną ze swej gościnności i otwartości. A produkt "Gościnny Białystok" ma jeszcze bardziej utwierdzić turystów w tym, że jak mówi powiedzenie "Czym chata bogata" .

Co można zobaczyć w Białymstoku, gdzie warto pojechać i jakie okoliczne miejscowości warto zobaczyć? Zrobiłam mały test. Na dworcu PKP zaczęłam udawać turystkę. Zaczęłam od przypadkowego przechodnia. Wiek - około 35 lat.

- Dzień dobry. Jestem z Zielonej Góry. Co ciekawego można zobaczyć w Białymstoku?

- A Pani samochodem?

- Nie - odpowiadam.

- To dobrze. Piechotą szybciej się dotrze. Bo cały Białystok rozkopany, ulice poszatkowane, wszędzie objazdy - zaczyna narzekać, a ja już widzę, że raczej się niczego nie dowiem. Nie poddaję się jednak i pytam dalej.

- A może jakieś fajne miejsca, zabytki - pytam dalej.

- Żadnych zabytków tu nie ma, ja zresztą nie wiem, bo się tutaj nie urodziłem. Ale są jakieś galerie, tylko że tam drogo strasznie - kontynuuje.

Nie poddaję się jednak. Zaczepiam starszą panią. Ta najwyraźniej urodziła się w Białymstoku. Opowiada, że godny zobaczenia jest Pałac Branickich, Planty, no, i oczywiście, muszę pójść do Filharmonii. Wprawdzie nie wie, co tam grają, ale trudno się dziwić.

Zaczepiam następną osobę. Pan kieruje mnie do informacji turystycznej. I tam dowiaduję się o produkcie "Gościnny Białystok".

- Produkt "Gościnny Białystok" powstał w ramach projektu "Turystyka - wspólna sprawa". W 2007 roku odbyły się spotkania robocze z przedstawicielami różnych firm i instytucji zajmujących się gastronomią i turystyką, właścicielami hoteli. I właśnie na jednym z takich spotkań roboczych powstała idea stworzenia takiego produktu - mówi Jadwiga Dąbrowska, dyrektor Podlaskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.

Relaks i zwiedzanie w jednym

PROT w 2007 roku podpisała porozumienie o współpracy i zawiązaniu grupy partnerskiej "Gościnny Białystok", którego celem jest właśnie promowanie Białegostoku i okolic. Partnerami są Hotel Branicki, Folwark Nadawki, Golf Park Lipowy Most, Agencja Turystyczna Nowator oraz firma Nemeti.

Każdy, kto zechce skorzystać z oferty - ma do dyspozycji różne atrakcje. Wszystko w ciągu jednego weekendu. Po przyjeździe do Białegostoku może zakwaterować się w Hotelu Branickim nawiązującym do tradycji historycznych Jana Klemensa Branickiego. Obiad może zjeść w restauracji "Oranżeria". Relaks jest zapewniony w Hotelowym Centrum Urody. Następnie jest przejazd do Folwarku Nadawki na niepowtarzalną Biesiadę Podlaską, połączoną z pokazem wytwórstwa rękodzieła ludowego.

Następnego dnia po śniadaniu na turystę czeka spacer "Szlakiem J.K. Branickiego". Później jest przejazd do Supraśla i zwiedzanie unikatowego Muzeum Ikon, które jest największym tego typu muzeum w Polsce.

Po zwiedzaniu czas na wypoczynek

W Lipowym Moście na turystę czeka pobyt na polu golfowym, połączony z lekcją gry w golfa. Mieści się tu zabytkowy dworek ze stylową restauracją i nowoczesne pole golfowe, malowniczo położone wśród pobliskich lasów. Na terenie obiektu znajdują się również powozownia, spichlerz i owczarnia - mówi Jadwiga Dąbrowska.

W terenie znajduje się 2,5 hektarowe jeziorko, które stanowi naturalną przeszkodę dla graczy. Jest ono także dobrym łowiskiem dla miłośników wędkarstwa. Poza partyjką golfa dla gości przygotowano specjalne miejsca na ognisko i grill. W przytulnej restauracji w dworku lub na ocienionym tarasie pod parasolami można zamówić smaczny obiad lub lunch. Podstawą menu w restauracji są dania opracowane według oryginalnych staropolskich receptur. Szef kuchni nie stroni również od wszelkich kulinarnych nowinek

Trzeciego dnia turyści jadą do skansenu - Białostockiego Muzeum Wsi, gdzie czeka na nich suto zastawiony stół z regionalnymi potrawami i pokazem wyrobów z regionu podlaskiego.

To tylko jeden ze scenariuszy. Bo grupa może ustalić sobie inną kolejność odwiedzania poszczególnych miejsc.

- Nie ukrywam, że "Gościnny Białystok" to produkt skierowany do klientów zamożniejszych, zabieganych, którzy chcą dobrze odpocząć na łonie natury oraz skosztować dobrego jedzenia. Mile widziane są zorganizowane grupy liczące po co najmniej 10 osób - mówi Jadwiga Dąbrowska.

W ubiegłym roku produkt "Gościnny Białystok" został uznany za najlepszy produkt turystyczny 2007 roku. Certyfikat ten przyznała Polska Organizacja Turystyczna. Niewykluczone, że produkt "Gościnny Białystok" będzie ubiegał się o zdobycie tak zwanego Złotego Certyfikatu przyznawanego również przez POT. Nagroda za zdobycie takiego certyfikatu wynosi 720 tys. zł i musi być przeznaczona ma rozwój produktu.

"Współczesna" włączyła się jako partner w propagowanie konkursu na "Najlepszy produkt turystyczny", organizowanego przez Polską Organizację Turystyczną.

Wystarczy wymyślić scenariusz atrakcyjnego spędzenia kilku dni w naszym regionie i wpisać go w formularzu na: www.podlaskieit.pl. Podlaska Regionalna Organizacja Turystyczna najlepsze oferty nagrodzi Certyfikatami POT i wyśle do ogólnopolskiego finału konkursu, w którym nagrodą jest Złoty Certyfikat i kampania promocyjna o wartości 720 tys. zł!

My zaś najciekawsze propozycje, zgłoszone do konkursu, opiszemy na łamach "Współczesnej". Również w naszej redakcji (tel. 085 748 74 58, [email protected]) czekamy na państwa propozycje, jak aktywnie spędzić kilka miłych dni w naszym regionie.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To oferta dla zamożniejszych dla młodzieży, która odwiedza to miasto nie można nic zaproponować. Ostatnio przyjechała do nas grupa młodzieży z zagranicy. Jedyna rzecz, która ich zadziwiła to dziura w płocie na ul. Fabrycznej. Z pamiatkami skąpo. A sprzedawane "śledziki białostockie " były dla nich zaskoczeniem bo przecież do morza daleko.

w
www.zieloni-bialystok.w.pl

Przede wszystkim Centrum Informacji Turystycznej zamiast jak opisywane fikcyjne PROTu na ul. Malmeda i czynne tylko do 17 – ukryte chyba po to by turyści „nie przeszkadzali” i by pracownicy mieli mniej pracy za to dostające pewnie dotacje i wsparcie władz:)? powinno być na dworcu PKP/PKS (i takie jest - ale to prywatna konkurencyjna i znacznie lepsza do „oficjalnej” inicjatywa - na dworcu PKP w sklepie z mapami czynne do godz. 20 tak by turysta przyjezdzajacy mogł tam trafic!

Cala ta oferta opisana w artykule to kit zaprzyzjaznionych firm i nic szczegolnego dla turysty

A Podlasie moze zyc z turystyki lepiej niz okolice Zakopanego mamy jedyny w Europie las naturalny Puszcze Białowieska a gór w Europie wyższych ciekawszych i z lepsza infrastruktura hotelami i atrakcjami tez jest mnóstwo

LEPIEJ MIEC DOBRE DROGI ALE BEZ TABUNU TIRÓW WYPADKÓW HAŁASU I ZANIECZYSZCZEN

JAK KOMUS SIE NIE PODOBA EKOLOGIA NIECH ZAMIESZKA W CZARNOBYLU WARSZAWIE ALBO NA GÓRNYM SLĄSKU

WARSZAWA JEST BLISKO JAK KTOS CHCE MIESZKAC W WIELKIM MIESCIE BIALYSTOK ZAWSZE BEDZIE Z TYLU WIEC ŻEGNAJCIE UWAZAJCIE TYLKO NA BŁEDY WARSZAWY JAK NP. LOTNISKO OKECIE ZBYT BLISKO MIASTA PRZEZ CO OGRANICZA JEGO ROZWÓJ, NIE MOZNA Z NIEGO KORZYSTAC W NOCY OD 22 DO 6 RANO (CISZA NOCNA) NIE MOZNA GO ROZBUDOWAC BRAK I B.DROGIE GRUNTY. DLATEGO LOTNISKO PRZENOSI SIE DO MODLINA JAK WSZEDZIE BUDUJE SIE JE 30-40 KM OD MIASTA

POLSKA NIE PRZESCIGNIE TECHNOLOGIA JAPONII, NIE BEDZIE MIEC TANSZEJ SILY ROBOCZEJ NIZ CHINY. POZOSTAJE TYLKO EKOLOGIA PRZYRODA ZDROWA EKOLOGICZNA ZYWNOSC. JAK KTOS MYSLI INACZEJ NIECH SIE WYPROWADZI NA UPRZEMYSLOWIONY ŚŁĄSK Z JESZCZE GORSZA BIEDA I WIEKSZYM BEZROBOCIEM

PORADZIMY SOBIE BEZ WAS - LUDZIE TU URODZENI MAJA CZESTO KOMPLEKS WIOCHY WYDAJE IM SIE ZE ZABETONOWANIE WSZYSTKIEGO OZNACZA CYWILIZACJE A TYMCZASEM OZNACZA WIELKOMIEJSKI betonowy SLUMS

NP. SUWALSZCZYZNA MA WARUNKI DO PRODUKCJI ENERGII WIATROWEJ JAK TERENY NADMORSKIE ITP. ITD.

Masowa Turystyka upadla w POLSCE kiedy okazało się ze taniej można spedzic czas np. nad ciepłym mozem we Włoszech z gwarancja słonecznej pogody

Dzis troche wypromowali np. Mazury - Augustów ekolodzy i Rospuda

Na Mazurach w np. Augustowie można może wypic piwo / rejs statkim zaglowka/ dla bogatszych narty wodne – wszystko tylko w kilka slonecznych dni w roku

natomiast w Bialowiezy – prawdziwej stolicy turystycznej POLSKI atrakcji jest na kilka dni i nie tylko kiedy swieci slonce w lecie ze względu na przyrode (zwiedzanie rezerwatu scislego z przewodnikiem, pokazowe zagrody zwierzat, kilka szlaków turystycznych pieszych rowerowych, muzeum Parku Narodowego, wycieczka na Bialorus, obok zalew Siemianówka, zabytki kultury, przejazd kolejka waskotorowa, - wszystko na co najmniej kilka dni o kazdej porze roku bez względu na pogode a nie przestrzaly model masowej turystyki przynosi to tez wiecej zysku

Białowieża może być bardziej popularna niż Zakopane bo to ostanie wyjatkowe takie miejsce w Europie, wiele miejsc w Europie ma lepsza pogode wyzsze góry wieksze jeziora cieplejsze morza i atrakcyjniejsze plaze i zabytki

m
mussolini

czym bezwartościowa CHATA BOGATA na młynowej, a bojary sukcesywnie rosną w górę.

//może dla sąsiadów zza Odry to jakaś rozrywka zobaczyć dziki wschód...

Dodaj ogłoszenie