Dąbrowa-Dołęgi > Abonament jest, internetu nie ma!

(wj)
Udostępnij:
Niedawno pisaliśmy o problemach naszego Czytelnika z firmą Orange. Okazuje się, że problemy z tym operatorem ma także nasza Czytelniczka z miejscowości Dąbrowa-Dołęgi (gm. Szepietowo).

Pani Jolanta Kostro wykupiła w kwietniu w tej sieci abonament na usługi internetowe.

Jej córka potrzebowała internetu, by sprawnie przejść rekrutację na studia (teraz odbywa się to przez strony www).

Niestety, okazało się, że w ich miejscowości zasięg jest za słaby i pani Jolanta, płacąc abonament, nie może korzystać z sieci.

- Cały czas musiałam chodzić do sąsiadki by sprawdzić jak tam idzie rekrutacja, bo w naszym komputerze mieliśmy zasięg tylko przy nadajniku Orange - powiedziała nam córka pani Jolanty.

Po wystosowaniu reklamacji nasza Czytelniczka otrzymała z Orange odpowiedź, że jedyną możliwością jest zastosowanie w laptopie specjalnej anteny, która... niestety nie pasuje do rodzaju modemu jaki jest używany w ich konkretnym urządzeniu.

- To jakiś absurd. Płacę, ale internetu nie mam - stwierdziła pani Jolanta.

- Operator sieci komórkowej nie ma obowiązku zapewnić swoim abonentom - tak jak operator telefonii stacjonarnej - możliwości korzystania z jego usług w określonym miejscu, co wynika z istoty technologii ruchomej - powiedziała nam rzecznik grupy TP SA Liliana Kulesza. - Jednakże każda tego typu reklamacja rozpatrywana jest jako indywidualny przypadek . Nasze służby interwencyjne skontaktują się z państwa Czytelniczką celem kompleksowego wyjaśnienia sprawy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
ALICJA
ORANGE TO NACIAGACZ. SPRAWA SADOWA JEST ZALOZONA.
A
ALINA SZ
JA ZOSTALAM NACIAGNIĘTA PRZEZ FIRMĘ ORANGE NA PONAD 400 ZL I DLATEGO SPRAWE SKIEROWALAM DO PROKURATORA.
ONI SA WYJATKOWI W NACIAGANIU LUDZI.
s
stenjag
Ten problem może wystąpił u mnie.Rozwiązalem to przez Rzecznika praw konsumentów powołując się na niską jakość usługi reklamując modem nie wnikając w sprawy propagacji .reklamować kilkakrotnie przy braku reakcji naprawczej rozwiązać umowę przez rzecznika .Zyczę pomyślnego rozwiązania.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie