Dni Sztuki Współczesnej Białystok 2013 (zdjęcia)

(uk)
Wędrówka taneczna przyciągnęła tłumy białostoczan, którzy wspólnie z tancerzami przemierzali miasto.
Wędrówka taneczna przyciągnęła tłumy białostoczan, którzy wspólnie z tancerzami przemierzali miasto. Urszula Krutul
Udostępnij:
Za nami pierwsze dni naładowane po brzegi sztuką współczesną. W miniony weekend było ją widać i słychać.
Dni Sztuki Współczesnej Białystok 2013

Dni Sztuki Współczesnej Białystok 2013

Dni Sztuki Współczesnej to sztandarowa impreza Białostockiego Ośrodka Kultury. Co roku w maju przyjeżdżają do nas artyści nie tylko z Polski, ale też ze świata. Pierwszy weekend 28. edycji imprezy upłynął pod znakiem teatru, tańca, muzyki i grafiki. W piątek można było posłuchać (ale też obejrzeć) audio-wizualny performance projektu MUMA. Odbyła się też premiera najnowszego spektaklu Teatru Malabar Hotel pt. "Bacon". Panowie Bikowski i Bartnikowski przeszli samych siebie i zafundowali widzom ucztę dla zmysłów.

W weekend odbył się też koncert Meli Koteluk. Białostoczanie długo nie chcieli wypuścić artystki z sali kina Forum, gdzie najpierw zaśpiewała, a później rozmawiała z fanami i podpisywała płyty. W sobotę ulicami miasta przeszła też taneczna wędrówka, która zahaczyła o miejsca, na pierwszy rzut oka nie kojarzące się z tańcem. Pokazała, że tańczyć można naprawdę wszędzie, a jedynym ograniczeniem jest nasza wyobraźnia.
W niedzielę natomiast było coś dla dzieci. Teatr Małe Mi opowiedział im o Ali Babie.

A już w poniedziałek o godz. 18.30 w Forum (ul. Legionowa 5) rozpocznie się wernisaż wystawy fotografii Tomasza Tyndyka pt. "DYPTYk" i Anny Grzelewskiej pt. "Julia Wannabe". "DYPTYk" to łączone portrety ludzi filmu i teatru, publikowane cyklicznie w miesięczniku "Film". Projekt "Julia Wannabe" opowiada o dorastaniu. W tym granicznym momencie jest coś niepokojącego, dwuznacznego. Tytuł projektu jest nawiązaniem do zjawiska "Madonna wannabe". Tak nazywa się dziewczyny, które przebierają się za Madonnę.
A o godz. 19 w Forum wielkie wydarzenie teatralne. Teatr Nowy w Krakowie pokaże spektakl "Lubiewo" wg powieści Michała Witkowskiego. To gorzka, smutna, a zarazem niezwykle ironiczna opowieść o parze starzejących się homoseksualistów, którzy utracili sens życia. Patrycję i Lukrecję nawiedza w ich mieszkanku w gomułkowskim bloku dziennikarz, który spisuje historię ich życia, nocnych podrywów, dziwnego świata w PRL. Patrycja i Lukrecja prześcigają się w opisach tajemniczych gejowskich miejsc Wrocławia z lat 70. i 80. XX wieku.

Po bilety piszcie w poniedziałek o godz. 11 na [email protected] W treści maila podajcie swoje dane, nr tel. i uzasadnienie dlaczego chcecie bilet.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wioletta
Szkoda, że w fotorelacji zabrakło rzetelności...
Pominięto np. fascynujący występ duetu tanecznego na ul. Kilińskiego i w lokalu Cabaret - pokaz tanga w wykonaniu Afrolatin Jam.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie