MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Do Warszawy po awans

Krzysztof Sokólski
W Białymstoku, w meczu Pucharu Ekstraklasy, Jaga zremisowała z Legią 1:1. Dzisiaj musi wygrać.
W Białymstoku, w meczu Pucharu Ekstraklasy, Jaga zremisowała z Legią 1:1. Dzisiaj musi wygrać. A. Zgiet
Białystok, Warszawa. Żeby awansować do ćwierćfinału Pucharu Ekstraklasy, Jagiellonia musi we wtorek wygrać w Warszawie z Legią.

Jaga po pięciu kolejkach Pucharu Ekstraklasy zajmuje trzecie miejsce w grupie D. Do Legii i Polonii traci dwa punkty. Tylko zwycięstwo gwarantuje podopiecznym trenera Michała Probierza awans do kolejnej rundy. Wtedy smakiem obeszliby się legioniści lub "Czarne Koszule", które również we wtorek zmierzą się w Łodzi z ŁKS-em. Oba mecze rozpoczną się o godz. 17.30. Transmisję ze spotkania Jagiellonii przeprowadzi telewizja Polsat Sport.

Żółto-czerwoni wystąpią w osłabionym składzie. Po meczu z Bełchatowem kontuzjowani są Aleksis Patricio Norambuena i Krzysztof Król. Problem z mięśniem dwugłowym ma również bramkarz Piotr Lech. Trener Probierz zapewne da odpocząć kilku innych swoim podopiecznym. Meczu z Legią nie traktuje jednak ulgowo. Jaga chce wygrać, choćby po to, żeby w marcu, kiedy w lidze nastąpi przerwa na spotkania reprezentacji, móc zmierzyć się z silnym rywalem w konfrontacji o stawkę.

- Pojedziemy do Warszawy zaistnieć jeszcze w Pucharze Ekstraklasy i wygrać - zapowiada Dariusz Czykier, asystent pierwszego szkoleniowca podlaskiego zespołu. - Tylko zwycięstwo daje nam awans. Nie udało się wywalczyć go tydzień temu w meczu z Polonią, choć byliśmy zdecydowanie lepszą drużyną od przeciwników. Mam nadzieję, że wreszcie przełamiemy kompleks stolicy i coś stamtąd przywieziemy do Białegostoku. W zasadzie nie coś, a trzy punkty, bo tylu potrzebujemy - dodaje popularny "Kosa".

Legia znajduje się w komfortowej sytuacji, ponieważ do pewnego awansu wystarczy jej remis. Mimo to trener Jan Urban poważnie podchodzi do pojedynku. W kadrze meczowej brakuje wprawdzie Takesure Chinyamy, Bartłomieja Grzelaka (obaj doznali kontuzji w niedawnym ligowym spotkaniu z Ruchem Chorzów), Jana Muchy, czy Macieja Iwańskiego, ale warszawianie i tak mają kim straszyć. W składzie są choćby Dickson Choto, Miroslav Radović oraz Roger Guerreiro.

Jagiellończycy nie tracą wiary i marzą o odniesieniu zwycięstwa w stolicy. Grać mają o co. Nie tylko o ćwierćfinał Pucharu Ekstraklasy, ale także premie pieniężne za awans do następnej rundy, ale przede wszystkim o zmazanie plamy po ostatniej porażce w marnym stylu 0:2 z GKS-em Bełchatów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna