Donald Tusk przemknął przez Ełk i Mazury

Katarzyna Chojnowska [email protected]
Mazurscy politycy przyłączyli się do tournee premiera Tuska po Mazurach tuż przed Ełkiem. Na stacji benzynowej wręczyli mu bukiet polnych kwiatów i lokalny specjał – sękacz.
Mazurscy politycy przyłączyli się do tournee premiera Tuska po Mazurach tuż przed Ełkiem. Na stacji benzynowej wręczyli mu bukiet polnych kwiatów i lokalny specjał – sękacz.
Udostępnij:
Zatrzymał się na stacji w Nowej Wsi Ełckiej, zobaczył obwodnicę miasta i nowego Orlika. Premier odwiedził wczoraj Ełk.

Sękaczem i bukietem kwiatów przywitali wczoraj szefa rządu lokalni politycy oraz młodzieżówka Platformy Obywatelskiej. Premier Donald Tusk miał pojawić się na miejskim targowisku. Ale z powodu zaplanowanej na godz. 13.30 wizyty w Giżycku jedynie przemknął przez Ełk. Zatrzymał się na chwilę na stacji benzynowej w Nowej Wsi Ełckiej. Tam przywitali go parlamentarzyści i samorządowcy z PO.

- Gdzie macie poczucie największego zastoju? - dopytywał się Donald Tusk.
Mazurscy samorządowcy wskazywali przede wszystkim inwestycje drogowe. Natomiast jako główny problem - budowę drogi krajowej nr 16. Premier zapewniał, że gdy dokumentacja drogi zostanie porządnie przygotowana, pieniądze się znajdą.

- Najwięcej trudności związanych jest tradycyjnie z ochroną środowiska, obszarami Natura 2000. Przede wszystkim nie stać nas na takie błędy jakie popełniono w Augustowie. Dlatego te projekty muszą być perfekcyjnie przygotowane - mówił Donald Tusk. - Mniej bym się w przypadku "szesnastki" obawiał o finansowanie.

W Nowej Wsi Ełckiej do "tuskobusu" wsiadła grupa młodzieży. - Gdy tylko skończyłem 18 lat, wstąpiłem do Platformy. Teraz studiuję politologię i możliwość spotkania się z premierem jest bardzo ciekawym doświadczeniem - mówił młody działacz PO Dawid Łojewski.

Premier wraz z ełczanami pojechał zobaczyć budowę obwodnicy miasta. Spotkał się także z młodymi piłkarzami na Orliku przy ZS nr 6, gdzie właśnie odbywał się turniej Rona Cup. Później tuskobus pomknął w stronę Giżycka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
To dziwne,dlaczego Tusk nie zatrzymał się u swojego posła Orzechowskiego w największym mieście
Mazur? Andrzej dlaczego jp.premier donaldinnio ciebie olewa,czyżbyś puścił za duzo bramek?

Tusk wzorem turystów, wybrał mieścinę z krainy wielkich jezior mazurskich
w
wojtek
To dziwne,dlaczego Tusk nie zatrzymał się u swojego posła Orzechowskiego w największym mieście
Mazur? Andrzej dlaczego jp.premier donaldinnio ciebie olewa,czyżbyś puścił za duzo bramek?
n
nos
Znowu na stacji benzynowej??????
k
katia
Na stacji w Nowej Wsi sprawdził ceny paliw, ale nie tankowali bo w Warszawie taniej, na orliku "akurat" trwał turniej piłkarski....Coś tu dziwnie śmierdzi, nie miał czasu na spotkanie z mieszkańcami? Strach pewnie obleciał no bo jakie tu nowe "cuda" obiecywać? jak stare się nie spełniły.....
J
Janina
Dobrze że przejechal. gdyby się zatrzymal napewno by my przyprowadzono biskupa w tym swiętym mieście.
K
Kazik
Zgadza się, w księżycowej gospodarce żadne kryzysy miejsca nie mają. Za to jak im w końcu ruskie odepną rurkę od transfuzji, to nawet baranim głosem nie zdążą się zaśmiać, w takim tempie się to wszystko zawali. Szczególnie jak wódki zacznie brakować.

Szybciej nam Rosjanie zakręcą kurek niż Białorusinom. póki co robią nawet wspólne manewry wojskowe przy granicy z Polską.

Co do moherowego ciemnogrodu i siania nienawiści to przoduje w tym PO i SLD. Dziwne jak można łatwo wmówić lemingom, że białe jest czarne.
g
gość
A po za tym to nie ma co śmiać się z Białorusi, bo jak na razie to oni śmieją się z tego całego kryzysu w Unii Europejskiej.
Zgadza się, w księżycowej gospodarce żadne kryzysy miejsca nie mają. Za to jak im w końcu ruskie odepną rurkę od transfuzji, to nawet baranim głosem nie zdążą się zaśmiać, w takim tempie się to wszystko zawali. Szczególnie jak wódki zacznie brakować.
o
of
O to chodzi że nie spotkał się z obywatelami. A po za tym to nie ma co śmiać się z Białorusi, bo jak na razie to oni śmieją się z tego całego kryzysu w Unii Europejskiej.
m
max
Oj kłuje w oczy, że Premier jeździ i spotyka się z obywatelami. Takiego dobrego Premiera jeszcze ten kraj nie miał i o lepszego będzie ciężko. Ciemnogród zieje z nienawiści i sieje defetyzm - a siejcie sobie do woli, kto patrzy na ten świat realnie wie, że nie można dopuścić do zaprzepaszczenia tego co już się dokonało. Osoby, którym nie pasuje nigdy nic, niech sobie jadą na Białoruś - może potem docenią to co mieli w Polsce.
k
korona
Ełk- to pikuś dla niego nawet nie spotkał sie z mieszkańcami, to jest lekcoważenie swoich wyborców. Polacy macie głowe na karku to nie popierajcie hotszlapterów i innych cwaniaków, którzy na nas żyją.Wyborco ,ale jesteś naiwny i komuś nabijasz kasę, co ty masz z tego -figa z makiem z pasternakiem
k
kat
Perfekcjonista Tusk. Koń by się uśmiał. 4 lata podróżowania na nasz koszt. Podróż życia Tuska samolotem do Peru koszt 10 mln. Miesięczny koszt podróżowania z Gdańska do Warszawy pół miliona. Tuskobusy kosztują nas kolejne 2 miliony. Pogonić złodzieja naszych pieniędzy tam gdzie pieprz rośnie.

Nigdy w pracy rąk nie ubrudził żyje na nasz koszt ,jezdzi na nasz koszt, je na nasz koszt pije na nasz koszt, mieszka na nasz koszt-tak to tylko można w moherowej Polsce.Młodzi nie macie nic do powiedzenia-jesteście bezrobotni.nie macie nic- on robi co chce, a ty glosuj na niego, aby on nas mial młodych w p......
K
Kierdziołek
Ale cyrk na kołach tak jak kabaret Kierdziołka-a jak wołają na psa po Kaszubsku zapytaj się Tuska Ciekawe ile kosztował autobus i kto zasponsorował chyba nie Palikot -to kto?
K
Kazik
Perfekcjonista Tusk. Koń by się uśmiał. 4 lata podróżowania na nasz koszt. Podróż życia Tuska samolotem do Peru koszt 10 mln. Miesięczny koszt podróżowania z Gdańska do Warszawy pół miliona. Tuskobusy kosztują nas kolejne 2 miliony. Pogonić złodzieja naszych pieniędzy tam gdzie pieprz rośnie.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie