Dowcip dnia (580)

dd
sxc.hu
Udostępnij:
W tramwaju kanar podchodzi do grupy szalikowców i mówi: - Poproszę bilety do kontroli. - Zjeżdżaj stąd! - reagują szalikowcy. Kanar daje sobie spokój, podchodzi do staruszka i prosi o bilet. Na to staruszek: - Nie słyszał pan co koledzy powiedzieli?

Jasio poszedł z tatą do cyrku. Podczas przedstawienia z uwagą obserwuje, jak mężczyzna przebrany za kowboja jeździ wokół areny na koniu i rzuca nożami w ścianę, pod którą stoi kobieta. Widzowie klaszczą.
- Z czego się oni tak cieszą? - dziwi się Jasio. - Przecież ani razu nie trafił!

***

Jadą taksówką: Irlandczyk, Szkot i Anglik. Nagle taksówka zbacza z trasy do rowu. Irlandczyk wyjmuje whisky, wypija i mówi:Teraz mogę umierać, jestem gotowy. Anglik modli się i po chwili też już jest gotowy. Szkot patrzy na nich, zastanawia się i w ostatniej chwili krzyczy: panie wyłącz ten licznik!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

a
ana
dzisiaj dowcipy sa piekne, zreszta to moja ulubiona rubryka, uwielbiam tutaj zaglagac , pozdro.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie