Dowcip za dychę (263)

Redakcja
Udostępnij:
- Maryla, zostań moją żoną! - Ej, Wacław, Wacław, ty tak zawsze: "Maryla, zostań moją żoną". A jutro wytrzeźwiejesz i się rozmyślisz. - O nie, Maryla! - Nie rozmyślisz się, miły? - Nie wytrzeżwieję!

* * *
- Ale ja mam głupią żonę! No kompletna idiotka!
- Co, mało zarabia?
- Nie, ze cztery razy więcej niż ja...
- A co, gotuje kiepsko?
- Nie, no świetnie. Jak w najlepszych restauracjach.
- To co, może kiepsko prowadzi?
- Ty wiesz, że ja nawet prawka nie mam. Ona wszędzie wozi.
- To co, niskie IQ ma?
- No co ty! Trzy fakultety skończyła. Tytuł doktora nauk ma!
- No to czego idiotka?
- Ty wiesz, jak ja jej wczoraj w statki dokopałem?

* * *
Mój kumpel Gienek, ma tylko jedną rękę. Mówi do mnie:
- Idę wymienić żarówkę.
Spojrzałem na niego, spojrzałem trochę dziwnie i spytałem:
- To chyba nie będzie zbyt łatwe, co?
- Dlaczego? - odrzekł zdziwiony - Mam rachunek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie